Zduńska Wola: Marcin Gołaszewski złożył rezygnację z funkcji w radzie nadzorczej spółki miejskiej
Marcin Gołaszewski ogłosił dziś (2 czerwca), że złożył rezygnację z funkcji w radzie nadzorczej spółki miejskiej w Zduńskiej Woli.
Gołaszewski złożył rezygnację
Z oświadczenia majątkowego dr hab. Marcina Gołaszewskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej w Łodzi wynika, że zasiada w dwóch radach nadzorczych spółek gminnych ze 100% udziałem gminy.
Czytaj także: Apiterapia w Łodzi. Pierwszy domek na Wydziale Ekonomiczno-Socjologicznym w Łodzi
Zdaniem miejskiego radnego Sebastiana Bulaka zgodnie z ustawą o gospodarce komunalnej jedna osoba może być członkiem rady nadzorczej tylko w jednej spośród spółek, w których udział jednostek samorządu terytorialnego przekracza 50% kapitału zakładowego lub 50% liczby udziałów albo akcji.
Według Bulaka, z przytoczonych przepisów jasno wynika, że Gołaszewski nie może zasiadać w dwóch radach nadzorczych i będzie musiał zwrócić wszystkie pieniądze, które pobrał z tytułu zasiadania w jednej z rad nadzorczych.
Gołaszewski twierdzi, że nie łamał żadnych przepisów, a jego rezygnacja jest podyktowana jedynie "przejrzystością". - Doszedłem do wniosku, że dla transparentności, przejrzystości życia publicznego, a także kierując się najwyższymi standardami, będzie lepiej, jeśli z jednej takiej rady zrezygnuję. Taką decyzję podjąłem i taką rezygnację złożyłem dziś na ręce prezydenta Zduńskiej Woli. Pan radny niech lepiej dobiera słowa i nie zarzuca mi kłamstwa. Bo oprócz sprawy karnej za znieważenie grozi mu jeszcze proces cywilny - odpowiada Marcin Gołaszewski.
"Pan przewodniczący kłamie"
Zdania Gołaszewskiego nie potwierdza jednak Sebastian Bulak, radny Rady Miejskiej w Łodzi z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Bulak uważa, że Gołaszewski, rezygnując z zasiadania w radzie nadzorczej spółki miejskiej w Zduńskiej Woli, tym samym potwierdza, że zasiadał w niej bezprawnie i łamał ustawę o gospodarce komunalnej.
Zobacz także: Pożar kamienicy przy ulicy Rzgowskiej
- Przypomnijmy, że pierwszą funkcję pan przewodniczący ma w ZWiK-u w Pabianicach. Co prawda pan Gołaszewski twierdzi, że ma opinię prawną, która pozwalała mu zasiadać w drugiej radzie nadzorczej. Nikt jednak tej opinii prawnej nie widział. Domyślam się, że pan przewodniczący kłamie.
Bulak stwierdza, że żaden szanujący się prawnik nie podpisałby się pod taką opinią.
Posłuchaj:
Marcin Gołaszewski odpiera te zarzuty.
- Pan radny niech lepiej dobiera słowa i nie zarzuca mi kłamstwa. Bo oprócz sprawy karnej za znieważenie grozi mu jeszcze proces cywilny - odpowiada Marcin Gołaszewski.
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |