Atak wandali na Zgierz. Kolejny raz zniszczono kilkadziesiąt przystanków i trzy wiadukty
Władze miasta już dwukrotnie zmywały napisy, wydając na to kilkanaście tysięcy złotych. Jednak przystanki autobusowe i trzy wiadukty kolejowe w Zgierzu ponownie zniszczyli wandale. Na każdym obiekcie wypisują te same hasła.
Ktoś się bawi kosztem mieszkańców Zgierza
Pomimo działań władz miasta kilkanaście godzin później znów pojawiały się zniszczenia - mówi Bohdan Bączak pierwszy zastępca prezydenta. - Nie będę temu komuś gratulował. Chcę tylko powiedzieć jasno, jeżeli ta osoba słyszy, żeby to do niej dotarło. Nad jej znalezieniem pracuje policja i straż miejska. A mogą też ją namierzyć mieszkańcy, których do tego zachęcam. Bo kochani mieszkańcy pamiętajcie - za tego bandytę płacicie wy - za mycie tych przystanków. Ktoś się dobrze bawi kosztem mieszkańców Zgierza - dodaje Bohdan Bączak.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
Mieszkańcy Zgierza są oburzeni
Sprawą zajmuje się straż miejska, a po naszych informacjach dochodzenie ma wszcząć policja. Również Polskie Linie Kolejowe po informacji naszego reportera zamierzają w okolice zdewastowanych wiaduktów wysyłać patrole Straży Ochrony Kolei.
Całą sytuacją zniesmaczeni są też mieszkańcy Zgierza. - To jest skandal, jakby na to nie patrzył. Żeby po prostu rzeczy przyzwoite w ten sposób niszczyć. Sprawcy chcą raczej wyrazić swoją głupotę. To już zakrawa na kpiny. Naprawdę za małe kary - oburzają się mieszkańcy Zgierza.
Przeczytaj: Zgierz: wraz z partnerką i trójką dzieci mieszka w piwnicy. "Małe okienko to nasze źródło światła dziennego"
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |