Uchodźcy przybywają do Polski. Radio Łódź na przejściu granicznym w Hrebennem [DUŻO ZDJĘĆ + WIDEO]
Reporterzy Radia Łódź od kilku dni odwiedzają przejścia graniczne z Polski z Ukrainą. Rozmawiają z ludźmi organizującymi pomoc dla uchodźców, ale także z samymi uchodźcami, pokazując ogrom ludzkich tragedii. W ostatni weekend nasza ekipa była w Hrebennem.
Wzruszająca historia Julii z Chmielnickiego
Monika Gosławska rozmawiała z Julią, która do Polski dotarła z mamą. Ukrainka jest wdzięczna za oferowaną przez Polaków. Wraz z mamą zmierza do Katowic, gdzie znajdują się jej bliscy. - Jedziemy do Katowic, gdzie od dwóch lat studiuję. W Katowicach mieszka moja siostra z mężem. Pracuje tam również mój ojciec - opowiada.
Julia mówiła nam również, że 10 dni z rodziną spędziła w schronie. Zrozumiała, że wojna to niebezpieczeństwo, kiedy blisko jej domu zginął człowiek. Sama gotowała dla żołnierzy ukraińskich.
Posłuchaj:
Zobacz wideo:
Na polsko-ukraińskich przejściach granicznych nie brakuje dramatycznych relacji. Usłyszeliśmy opowieść o ratowaniu dziecka, które było bardzo wychłodzone. - Trafiła tutaj matka z praktycznie nieprzytomnym dzieckiem na rękach. Okazało się, że dziecko jest wychłodzone, temperatura jego ciała wynosiła 35 stopni. Dzięki pomocy ratownika dziecko zostało uratowane. Ogrzało się i ruszyło dalej w poszukiwaniu domu - opowiada jedna z kobiet.
Pomoc wolontariuszy i gorąca grochówka
W Hrebennem, podobnie jak na innych polsko-ukraińskich przejściach granicznych, na uchodźców czekają wolontariusze. Wszystkim służą pomocą. Wśród nich jest pan Patryk z Polskiej Akcji Humanitarnej. Pomaga wszystkim, którzy pomocy potrzebują. - Przyjmujemy osoby, które przechodzą przez granicę i są zmarznięte oraz zmęczone. W naszym punkcie można usiąść i zjeść coś, a także napić się gorącej kawy, czy herbaty. Mamy też mały kącik dla dzieci. Skupiamy się, by znaleźć tym ludziom transport - zaznacza.
Na uchodźców czekają miejsca do ogrzania, coś gorącego do wypicia i zjedzenia, m.in. gorąca grochówka. Dla uciekających przed wojną organizowany jest także transport i dach nad głową.
Inwazja Rosji na Ukrainę
W czwartek (24 lutego) nad ranem Ukraińców obudziły wybuchy bomb i pocisków spadających na kolejne miasta. Władimir Putin dokonał inwazji na Ukrainę. Wojska rosyjskie wkroczyły zarówno z Rosji jak i z Białorusi.
WOJNA NA UKRAINIE - RELACJA LIVE - TUTAJ |