Nie bój się, pomóż. Defibrylatory same poprowadzą akcję reanimacyjną
Od nowego roku łodzianie powinni więcej pomagać osobom tracącym przytomność. Mają w tym pomóc nowoczesne defibrylatory.
W przyszłym roku na ulicach Łodzi pojawi się 80 defibrylatorów. Automatyczne urządzenia ratujące życie zostaną zakupione w ramach Budżetu.Obywatelskiego. Na projekt zagłosowało 7 tysięcy osób. - Łodzianie pokazali, że zależy im nie tylko na zdrowiu własnym, ale też innych. To urządzenia, które mogą uratować życie każdego z nas - mówi prezydent Hanna Zdanowska.
Zewnętrzne przenośne defibrylatory są urządzeniami prostymi w obsłudze, które poprowadzą nas przez całą akcję ratunkową. - Po uruchomieniu tego urządzenia będziemy z jego głośnika będziemy słyszeć polecenia tego, co mamy wykonywać. Od tego momentu kończy się nasza rola jako osób, które decydują o tym, co się ma odbywać dalej. Cały czas słuchamy defibrylatora - tłumaczy Tadeusz Zagajewski, szef Centrum Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Urządzenia pojawią się na przystankach, krańcówkach i w instytucjach, z których korzysta większość łodzian.