Politycy KO w Łodzi o cenach gazu
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej ponownie zwrócili uwagę na drastyczne podwyżki cen energii i gazu. Podczas łódzkiej konferencji mówili o pogarszającej się sytuacji przedsiębiorców, którzy płacą coraz wyższe rachunki.
Politycy KO winę za wzrastające ceny gazu i prądu obarczają partię rządzącą.
- Ceny gazu to nie wzięły się znikąd. To efekt renegocjacji kontraktu z Gazpromem wicepremiera Jacka Sasina. To on doprowadził do załamania w polskiej energetyce i wysokich cen. To on doprowadził do tego, że cena gazu jest ustalana po cenie giełdowej a nie średniorocznej. Teraz miliony ludzi w kraju cierpią z powodu tych podwyżek - mówi wiceszef Platformy Obywatelskiej Cezary Tomczyk.
Zdaniem posłanki PiS Anny Milczanowskiej, ogólnoeuropejski kryzys energetyczny spowodowany jest rosnącą inflacją wywołany pandemią koronawirusa. Jej zdaniem polski rząd podejmuje szereg działań zwalczających podwyżkę cen.
- Niedługo wejdzie Tarcza 2.0 - będzie obniżony VAT na paliwo i gaz. Od lutego ma nie być podatku VAT na żywność. Komisja Europejska wyraziła na to zgodę Polsce - podkreśla Anna Milczanowska.
Poseł KO Cezary Grabarczyk skrytykował również „Polski Ład”. Według niego straci na nim finansowo wiele grup społecznych i zawodowych, m.in. emeryci, nauczyciele czy służby mundurowe.
Anna Milczanowska odpowiada, że w ramach „Polskiego Ładu” stawka VAT za paliwo z 23 zostanie zmniejszona do 8%, a obniżkę cen paliwa na stacjach benzynowych Polacy odczują już niedługo.
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |