Zniszczona fontanna w Kutnie
Nawet sto tysięcy złotych może kosztować naprawa fontanny na placu Piłsudskiego w Kutnie, po tym jak w miniony weekend zniszczył ją policyjny radiowóz. Funkcjonariusze wjechali na plac, ponieważ byli wezwani do pilnej interwencji, dotyczącej zakłócania porządku.
W tej sprawie zostało wszczęte już postępowanie wyjaśniające.- Ustalane są wszystkie okoliczności tego zdarzenia. Policjant, który kierował radiowozem został ukarany mandatem karnym - Edyta Machnik, rzeczniczka Policji w Kutnie.
Fontannę naprawi miasto. - To jest zniszczone mienie społeczne znacznej wartości. Trudno jeszcze powiedzieć, ile to będzie kosztowało, ale może to wynieść nawet 100 tys. zł. Naprawę musi wykonać wyspecjalizowana firma. Potem będziemy dochodzić środków - mówi Jacek Boczkaja, wiceprezydent Kutna.
Czytaj też: Śmiertelny wypadek w powiecie wieruszowskim. Zginął motocyklista
To nie jedyna sytuacja w województwie łódzkim, gdzie radiowóz zniszczył fontannę. W połowie czerwca funkcjonariusze uszkodzili urządzenie w parku w Parku Moniuszki w Łodzi. Władze miasta zapowiedziały że naprawia fontannę, ale również będą domagały się zwrotu kosztów od policji.
Posłuchaj więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |
Ktoś zaprojektował śmieszną fontannę i teraz jest problem.
Fontannę należy odgrodzić od reszty placu jakimś krawężnikiem i problem się skończy.