Będą naprawy gwarancyjne na nowych przejściach w Sieradzu
Chodzi o wyniesione przejście dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Leszka Czarnego i Piłsudskiego. Kostka brukowa, z której je zbudowano, zaczęła się obluzowywać.
- Niestety, zima jest nieubłagana w tym roku. Pierwszy mróz, który ściął ziemię, można powiedzieć, trzyma cały czas. Wtedy trwała ostatnia część tego zadania. Temperatury ujemne spowodowały, że beton nie związał tak jak trzeba - tłumaczy Dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Sieradzu, Robert Piątek.
Wykonawca robót zobowiązał się poprawić uszkodzenia w nawierzchni, jednak to nie jedyny problem. Przejście jest słabo oznakowane. Podobnie jest z przejściem na ulicy Reymonta.
- Nie mamy jeszcze odpowiedniego oznakowania i oświetlenia odpowiedniego na tych przejściach z tego samego powodu. Fundamenty, które są zrobione pod słupy, jeszcze nie związały i wykonawca nie mógł zamontować oznakowania. Kiedy tylko to będzie możliwe zostanie ono zamontowane i wszystko będzie spełniało swoją rolę, tak jak jest to w założeniach – dodaje Robert Piątek.
Przebudowa obu przejść została zrealizowana z dotacji rządowej na poprawę przejść dla pieszych. To ponad milion złotych dla ośmiu takich inwestycji m.in. w Żelisławiu, Błaszkach czy Warcie.
Dowiedz się więcej:
Kostka luźna była już w trakcie prac, użyto za słabego betonu, na chodnikach może on się sprawdza ale nie pod ruchem, dodatkowo brakło sklinowania kostki piaskiem. Poza tym kto by się spodziewał zimą mrozu, takie to jest u nas budowanie na "pałę" byle by tylko było.
Szkoda że nadzorujący nie ma żadnego fachowca który znał by się na robocie i umiał by dopilnować prac zgodnie ze sztuką budowlaną.