Coraz więcej wymazów pobieranych przez mobilne punkty. Chorują coraz młodsi
Coraz więcej osób korzysta z mobilnych punktów wymazowych, zamawiając karetkę do domu. To zdaniem rzecznika Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego Adama Stępki może świadczyć o pogarszającym się stanie zdrowia osób robiących testy.
Jak wyjaśnia w ostatnim podsumowaniu liczba osób w punktach wymazowych zwiększyła się o 100 procent a pacjentów testowanych w domach aż czterokrotnie.
- Czterokrotny wzrost liczby takich osób świadczy o tym, że wymagający wymazu nie są w stanie dojść do punktu covid-drive. Albo są to już osoby leżące i niedołężne, albo takie, które mówiąc dosłownie - covid przykuwa do łóżka - mówi Adam Stępka.
W czwartej fali pandemii chorują także coraz młodsze osoby. Większość zakażonych - 70% to chorzy w okolicach 50. i poniżej 50. roku życia - poinformował rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz. - Jedynie 30% są to osoby po 50. roku życia, a po 70. jedynie 10 procent. Biorąc pod uwagę, że najwięcej osób jest zaszczepionych właśnie w grupie 70 plus - to widać, że zakażenia występują w niej bardzo rzadko - dodał.
W Łódzkich szpitalach przybywa chorych na COVID-19 . Obecnie hospitalizowanych jest blisko półtora tysiąca pacjentów.
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |