Pracownicy GOŚ w Łodzi protestują przeciw zbyt niskim płacom
Mimo zapewnień Joanny Błaszczyk-Skalskiej, prezes zarządu Grupowej Oczyszczalni Ścieków w Łodzi, termin podpisania ugody jest ciągle odraczany. Związkowcy wyszli dziś (27.10) na plac przed zakładem.
Jak mówi Sławomir Laskowski, przewodniczący ZZ w łódzkiej GOŚ, miał być podpisany protokół uzgodnień i pani prezes się wycofała. - Twierdzi, że nie może tego zrobić, bo ma naciski z urzędu miasta - dodaje.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Urząd Miasta w Łodzi - nikt nie odbierał od nas telefonów. Prezes GOŚ także nie znalazła czasu na rozmowę z nami. Pracownicy żądają 1000 zł podwyżki. Z niepokojem patrzą również na pomysł połączenia Grupowej Oczyszczalni Ścieków z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji. Ich zdaniem może dojść do zwolnień. - Od 2022 roku ma dojść do połączenia obu spółek. Boimy się o naszych pracowników - mówi Laskowski.
W piątek ma nastąpić porozumienie ws. podwyżek dla pracowników łódzkiego ZWiK.
Posłuchaj:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |