Tragiczne skrzyżowanie. Powstanie rondo w Dobrej?
Mieszkańcy miejscowości Dobra pod Strykowem domagają się wybudowania ronda na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 14 z droga powiatową do Dobieszkowa. Takie rozwiązanie miałoby poprawić bezpieczeństwo. Tylko w ubiegłym roku w tym miejscu w wypadkach zginęły cztery osoby, a 19 zostało rannych.
Mieszkańcy mówią, że po wyznaczonym tam przejściu dla pieszych nie można przejść bezpiecznie, bo pędzące w stronę Łodzi lub autostrady samochody w ogóle się nie zatrzymują. - Tutaj nie można przejść. W godzinach szczytu czeka się pięć, a nawet 10 minut, zanim ktoś przepuści. Tutaj powinny być światła.
Zobacz, Śmiertelny wypadek w Dobrej pod Łodzią
Rzecznik łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Maciej Zalewski zna problem i przyznaje, że dyrekcja po raz drugi wystąpiła do Ministerstwa Infrastruktury o pieniądze na budowę ronda w tym miejscu. - Planujemy kolejny raz monitować, przypominać, bo jest to miejsce na mapie naszych dróg województwa wyjątkowo niebezpieczne. Dlatego dołożymy wszelkich starań, żeby jak najszybciej zacząć te zmiany. Najistotniejsze jest to, aby zapadła decyzja.
Czytaj też, Śmiertelny wypadek na drodze nr 14 w Orzechówku
Do ministerstwa i GDDKiA swoje pisma wystosował też burmistrz Strykowa Witold Kosmowski.
Tymczasem mieszkańcy Dobrej zapowiedzieli, że - jeśli sytuacja w ich miejscowości się nie zmieni - będą blokować DK14.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |