Łódzkie akcenty w tegorocznych Oscarach. Poznaliśmy nominowanych
Bez nominacji dla łódzkiej animacji „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, ale z innymi łódzkimi akcentami - poznaliśmy nominowanych do tegorocznych Oscarów.
W kategorii Najlepszy Film Międzynarodowy szansę na statuetkę ma koprodukcja kilku krajów z polskim udziałem - pt. „Aida”. Polska producentka filmu Ewa Puszczyńska mówiła, że nominacja jest dowodem na to, jaki wkład mają polscy twórcy w rozwój europejskiej i światowej kinematografii. Za montaż filmu odpowiada łodzianin Jarosław Kamiński, który wcześniej pracował między innymi przy oscarowej „Idzie” i „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego.
Cieszy także nominacja dla operatora Dariusza Wolskiego, który został wyróżniony za zdjęcia do filmu "Nowiny ze świata". Wolski studiował w łódzkiej Szkole Filmowej, a od końca lat 70. żyje i pracuje w Hollywood. Dyrektor Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej Radosław Śmigulski przypomniał, że to kolejna oscarowa nominacja za zdjęcia dla Polaka. - Tym samym potwierdził fenomenalną jakość polskich operatorów, więc to na pewno cieszy - podkreślił.
Obok Dariusza Wolskiego do Oscara za najlepsze zdjęcia nominowano Joshuę Jamesa Richardsa ("Nomadland"), Erika Messerschmidta ("Mank"), Phedona Papamichaela ("Proces Siódemki z Chicago") oraz Seana Bobbitta ("Judas And The Black Messiah").
Nominacji nie otrzymał Mariusz Wilczyński - za „Zabij to i wyjedź z tego miasta”, o Oscara nie powalczy też Agnieszka Holland, której „Szarlatan” zgłoszony był jako czeski kandydat do Oscara.
Laureatów Oscarów przyznawanych przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej poznamy 25 kwietnia. W tym roku statuetki zostaną wręczone po raz 93.
Koronawirus - co musisz wiedzieć?
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |