Szansa na niższe opłaty za wodę w Łodzi? Radni PiS z apelem do władz miasta
Łódzcy radni Prawa i Sprawiedliwości apelują do prezydent Hanny Zdanowskiej w sprawie rosnących opłat za wodę i ścieki. Zdaniem radnych, taryfa za wodę, jaką zaproponuje Zakład Wodociągów i Kanalizacji może być niższa, jeśli prezydent obniży stawkę czynszu dzierżawnego, jaką wodociągi muszą płacić Łódzkiej Spółce Infrastrukturalnej za użytkowanie sieci.
To właśnie wysoki udział czynszu dzierżawnego - rocznie ZWIK płaci ŁSI 39 mln złotych - był powodem odrzucenia przez Wody Polskie poprzedniej taryfy wyliczonej przez ZWiK. - Czynsz dzierżawy został podniesiony przez prezydent Hannę Zdanowską w 2018 roku i on drastycznie zwiększył nakłady, które musi ponosić ZWiK w stosunku do spółki ŁSI - zauważa radna PiS Marta Grzeszczyk. - Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie zwróciło szczególną uwagę, że rezygnacja z tej drastycznej podwyżki czynszu umownego umożliwiłaby obniżenie o ok. 20% proponowanej ceny za wodę - wtóruje radny Rafał Markwant.
Do zmniejszenie kwoty czynszu dzierżawnego wystarczy zwykłe zarządzenie pani prezydent, a sprawa nie musi być procedowana przez radę miejską.
Rzecznik prezydent Łodzi Marcin Masłowski odpowiada jednak, że to właśnie dzięki pieniądzom z czynszu dzierżawnego Łódzka Spółka Infrastrukturalna może przeprowadzać wielomilionowe inwestycje. - To dzięki pieniądzom z czynszu dzierżawnego są nowe studnie, nowe przepompownie, nowe kilometry rur, które służą i wodzie i ściekom. Bez tego czynszu nie byłoby tych inwestycji. Cel ŁSI, postawiony przez panią prezydent, jest prosty: skanalizowanie 100% miasta Łodzi - przekonuje rzecznik magistratu.
Łączna opłata za 1 m3 wody i ścieków w Łodzi wynosi 8,89 zł brutto. Taryfa będzie obowiązywać do 12 czerwca, a ZWiK przygotowuje nową do akceptacji Wód Polskich.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
Koronawirus - co musisz wiedzieć?
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |