Jaka przyszłość prasy regionalnej po zakupie przez Orlen?
Co dalej z lokalną prasą? Po przejęciu przez PKN Orlen grupy wydawniczej Polska Press medioznawcy zastanawiają się, jaka przyszłość czeka regionalne gazety i co zyska spółka skarbu państwa dzięki temu zakupowi.
Zarządzana wciąż przez niemiecki holding Polska Press Grupa zrzesza 20 z 24 gazet regionalnych, w tym Dziennik Łódzki i Express Ilustrowany. Prezes Orlenu Daniel Obajtek przekonuje, że przejęcie prasy to decyzja biznesowa, która ma wzmocnić sprzedaż detaliczną koncernu. - Dzięki transakcji uzyskamy dostęp do blisko 17 milionów użytkowników - mówi Daniel Obajtek.
Jeśli nawet jest to biznesowy ruch, to motywowany politycznie - uważa z kolei medioznawca z Uniwersytetu Łódzkiego dr Krzysztof Grzegorzewski. - Po to się to robi, żeby podporządkować, zawłaszczyć. To jest znany mechanizm między innymi z Węgier Viktora Orbana i mechanizm znany z Rosji Władimira Putina - ocenia Grzegorzewski.
Przeciwnicy decyzji o przejęciu Polski Press przez Orlen uważają, że to koniec wolnych mediów. Jak jednak podkreśla były dziennikarz Gazety Wrocławskiej, dotychczasowy niemiecki właściciel grupy również przyczynił się do spadku jakości przekazywanych treści. - Ten spadek jakości wiązał się z tym, że to nie miało być jakieś rzetelne, misyjne dziennikarstwo, tylko miało być po prostu wyklikane dziennikarstwo - zauważa dziennikarz.
Orlen oficjalnie ma przejąć kontrolę nad grupą wydawniczą pod koniec stycznia.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
Koronawirus - co musisz wiedzieć?
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |