Szabaton w Piotrkowie Trybunalskim
Szabaton to cykliczne wydarzenie odbywające się w ramach spotkań wielu kultur. Tegoroczna edycja jest szczególna, bo poświęcona 80-leciu wybuchu II wojny światowej i 80. rocznicy powstania w Piotrkowie, pierwszego w Europie getta dla Żydów.
W październiku 1939 roku w Piotrkowie Trybunalskim powstało pierwsze Europie getto, na którego teren przymusowo przesiedlono mieszkańców miasta i okolic. Dziś (13.09) wśród zebranych znaleźli się ci nieliczni, którym udało się przeżyć getto.
Ben Helfgott dokładnie pamięta tamte czasy. Niemcy okrutnie obeszli się z jego rodziną. Już na początku wojny Ben stracił mamę i siostrzyczkę Lusię. Później ojca, który uciekał z marszu śmierci. - Położyłem się na łóżku i nie mogłem przestać płakać. Tatuś był tak dobrym człowiekiem - wspomnienia odbierają Benowi głos.
Ben obiecał sobie, że po wojnie historię, którą przeżył będzie opowiadał - ku przestrodze.
Wśród przybyłych są potomkowie dawnych piotrkowskich Żydów. To m.in. Noa. Dla mnie pobyt w Piotrkowie Trybunalskim to możliwość zobaczenia miejsc w których żyli mi przodkowie. Jestem bardzo dumny że tu przybyłem. To co wiem na temat historii, to wszystko to, co mi opowiedzieli moi dziadkowie i rodzice. To bardzo trudne. Mam nadzieję, że przyszłość będzie dla nas lepsza - dodaje Noa.
W lesie wolborskim przy pomnikach Polaków i Żydów, którzy zginęli z rąk Niemców, spotkali się przedstawiciele trzech krajów - Polski, Izraela i Niemiec. Zapalono znicze, złożono kwiaty. Zebrani podkreślali, że trzeba pamiętać o przeszłości, także po to, by się nie powtórzyła.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |