Szpitalny oddział położniczy w Opocznie do likwidacji
Oddział ginekologiczno-położniczo-noworodkowy w opoczyńskim szpitalu jest nierentowny, bo przyjmuje zbyt mało porodów. Prawdopodobnie czeka go likwidacja. Takimi planami dyrekcji szpitala oburzeni są pracownicy oddziału.
W liście otwartym, wystosowanym do mieszkańców, pracownicy proszą ich o obronę szpitala. Na ten temat nie chcieli rozmawiać z Radiem Łódź. Boją się o swoją przyszłość. Komentarza nie odmówiły natomiast pacjentki. - Jestem bardzo zadowolona z warunków. Moja szwagierka tutaj była i też sobie to chwaliła i poleciła. Panie na oddziale są bardzo miłe, pomagają przy dziecku. Ja jestem po cesarce, to cały czas przychodziły pytać, czy jest wszystko w porządku i jak czuje się dziecko. Pomagały dużo. - No nie wiem, to byłaby katastrofa, gdyby zamknęli ten oddział. Ja mam tu już drugą ciążę. Jestem po drugiej cesarce i jestem bardzo zadowolona z położnej i ogólnie z oddziału. Jest bardzo dobra atmosfera, panie pomagają przy dziecku - mówią pacjentki.
Dyrektorka opoczyńskiego szpitala Edyta Wcisło nie ukrywa, że prowadzenie oddziału generuje straty. Tłumaczy, że w mijającym roku oddział wypracuje stratę w wysokości około dwóch milionów złotych. To kolejny taki rok. Wszystko przez małą liczbę porodów. Statystyki pokazują, że dziennie w opoczyńskim szpitalu rodzi się jedno dziecko. - Dokładnie tak wynika ze statystyk że 1,1 noworodka dziennie. Czyli na 30 łóżek, bo oddział ma 23 łóżka dla kobiet i 7 łóżeczek noworodkowych i na tych 30 łóżkach codziennie przebywa 1 noworodek, jedna kobieta rodząca i dwie pacjentki ginekologiczne. To oznacza, że 26 łóżek stoi pustych, z kompletnie niewykorzystanym potencjałem - informuje Wcisło.
W sumie rocznie w powiecie opoczyńskim rodzi się około 800 dzieci. Część kobiet na poród wybiera inne szpitale. Kolejne powody, które wpływają na stratę oddziału, to zbyt mało zabiegów ginekologicznych i braki kadrowe. Dyrekcja zamierza przedstawić sytuację oddziału radzie społecznej szpitala. Ostateczna decyzja o przyszłości oddziału, leży jednak po stronie radnych powiatowych.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |