Pierwsze recenzje po premierze animacji Mariusza Wilczyńskiego na Berlinale
Na jubileuszowej 70. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie światową premierę miała łódzka animacja "Zabij to i wyjedź z tego miasta". Film Mariusza Wilczyńskiego walczy o nagrodę w nowej sekcji Berlinale - Encounters.
Pierwsze recenzje autobiograficznego obrazu, nad którym Wilczyński pracował 14 lat, są bardzo obiecujące. W brytyjskim "The Guardian" czytamy o surowej, intensywnej i błyskotliwej animacji. Portal "IndieWire" podkreśla niezwykłą, dziką podróż w głowie reżysera. Recenzenci zwracają też uwagę na warstwę dźwiękową filmu i muzykę Tadeusza Nalepy. A szef artystyczny festiwalu Nowe Horyzonty we Wrocławiu - Marcin Pieńkowski - premierę animacji podsumował słowami - "(...) zabawna i przejmująco smutna, mistrzowsko zrealizowana, z głosami genialnych artystów, których wielu już między nami nie ma. Doświadczenie unikalne".
Posłuchaj rozmowy Agaty Gwizdały z Mariuszem Wilczyńskim:
W animacji usłyszymy głosy między innymi Ireny Kwiatkowskiej Andrzeja Wajdy, czy Tomasz Stańko. Film jest metaforycznym powrotem reżysera do rodzinnej Łodzi. - Czuję się bardzo wyróżniony, bo jesteśmy jedyną animacją, a to jest jeden z trzech najważniejszych festiwali na świecie. Jest 15 filmów w konkursie. Chciałbym tym filmem dotrzeć do ludzi - mówi Mariusz Wilczyński.
Wśród polskich akcentów na tegorocznym Berlinale jest też specjalny pokaz "Szarlatana" Agnieszki Holland i premiera nowego serialu Netflixa "The Eddy" z udziałem Joanny Kulig. Laureatów tegorocznego Berlinale poznamy 1 marca.
| WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE. SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ. |