Kibice GKS-u wyszli na ulice Bełchatowa
Fani piłki nożnej są zaniepokojeni przyszłością górniczego klubu. PGE nie jest już sponsorem GKS-u.
Aktualizacja, godz. 19
Prezydent Andrzej Duda przyjechał do Bełchatowa, by spotkać się z górnikami świętującymi przed Barbórką na Karczmie Piwnej. W miejscu uroczystości pojawili się kibice GKS-u Bełchatów, którzy protestują w obronie swojego klubu piłkarskiego.
Na Karczmę Piwną z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy dziennikarze nie mieli wstępu.
Przed budynek, gdzie rozpoczynało się spotkanie prezydenta z górnikami, przyszli kibice GKS-u Bełchatów. Nikt do nich nie wyszedł, a czarę goryczy przelało opublikowanie dziś stanowiska grupy o tym, że kłopoty finansowe i organizacyjne GKS-u Bełchatów uniemożliwiły jej kontynuowanie współpracy z klubem piłkarskim.
Kibice zapowiedzieli, że jeżeli sytuacja się nie rozwiąże, będą blokować drogi dojazdowe do Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrowni.
------------------------------------------------------------------------------------
GKS Bełchatów jest w dramatycznej sytuacji, po tym jak jego sponsor strategiczny – grupa kapitałowa PGE, wycofała się z jego wspierania. Kibice przed siedzibą PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA. odczytali swoje stanowisko. - Nasz klub pozbawiony sponsora strategicznego stoi obecnie przed widmem bankructwa i, co za tym idzie, wycofania z rozgrywek I ligi. Dzieje się to do dziś przy milczącej postawie tych, którzy deklarowali finansowe wsparcie i pomoc przy stopniowym oddłużaniu GKSu. Rok wcześniej ze strony PGE padły zapewnienia o przedłużeniu umowy, w przypadku awansu GKSu do I ligi - mówili przez megafon protestujący kibice.
Bełchatowscy fani piłki nożnej są rozgoryczeni. - Wszystko rozumiemy, że pieniążki pieniążkami, ale tutaj ludzie wypracowują jeden z lepszych wyników dla spółki jaką jest PGE. Myślę, że takie 3-5 mln zł to jest dla tej firmy nic. Tym bardziej, że sponsorują, ja wiem, ponad 10 klubów w kilku dziedzinach - podkreślał jeden z kibiców. - Szacunek dla piłkarzy, którzy grają w tym klubie, bo mimo, że od kilku miesięcy nie otrzymują pensji wyniki mają niesamowite - dodał.
Kibice zapowiedzieli, że jeżeli sytuacja nie rozwiąże się, będą blokować drogi dojazdowe do Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrowni.
Posłuchaj:
Kilka godzin przed demonstracją kibiców PGE wydało swoje stanowisko. Czytamy w nim, że firma nie będzie dłużej wspierać drużyny piłki nożnej:
Strukturalne kłopoty finansowe i organizacyjne GKS Bełchatów uniemożliwiły Grupie PGE kontynuowanie współpracy z klubem piłkarskim. Wprowadzane zmiany polegające na urealnianiu wysokości wynagrodzeń oferowanych zawodnikom klubu, próby pozyskania nowych sponsorów oraz cięcia kosztów nie przyniosły oczekiwanych efektów. Zgodnie z deklaracją zarządu GKS Bełchatów z sierpnia 2019 r., zaległości kluby sięgały wówczas ok. 5 mln zł. Trwająca od 2007 r. współpraca sponsoringowa pomiędzy PGE Polską Grupą Energetyczną a GKS Bełchatów zakończyła się w czerwcu 2019 r. Spółka podjęła decyzję o niepodpisywaniu nowej umowy. Grupa PGE nie wyklucza wznowienia współpracy z GKS Bełchatów po unormowaniu sytuacji finansowej w klubie. Koncern nadal będzie sponsorował sport w regionie funkcjonowania elektrowni i kopalni, na czele z siatkarzami PGE Skry Bełchatów oraz otwarty jest na dalsze wspieranie sportu amatorskiego i dziecięcego.
Grupa PGE sponsoruje sport też w innych miastach, nie mających związków z tą firmą. Jest np. sponsorem strategicznym Stali Mielec.
| JESTEŚ KIBICEM? SŁUCHAJ I CZYTAJ RELACJE NA ŻYWO Z MECZÓW. WSZYSTKIE TRANSMISJE DOSTĘPNE SĄ W DZIALE "SPORT LIVE". |