Abp Grzegorz Ryś w pokrzepiającej modlitwie podczas Niedzieli Palmowej
Dziś (5 kwietnia) podczas mszy świętej w Niedzielę Palmową abp Grzegorz Ryś podczas niedzielnego kazania skupił się na pokrzepieniu, które - jak podkreślił - daje Słowo Boże.
- Ta niedziela jest pokrzepiająca, tak samo Męka Pańska, która mówi: nie dzieje się nic takiego, o czym by nie powiedziano. Słuchaj Słowa, ono cię przeprowadzi tak, że nie uciekniesz - mówił podczas kazania w Niedzielę Palmową abp Grzegorz Ryś.
Metropolita łódzki, odkąd wprowadzono ograniczenia w związku z koronawirusem, modli się codziennie o 7:30, natomiast w niedziele o godz. 9 odprawia msze święte przez internet.
Podczas Niedzieli Palmowej abp Grzegorz Ryś modlił się głównie w intencji najmłodszych. - Wielu z was pisało do mnie, prosząc o modlitwę za dzieci, które nie rozumieją ograniczeń, jakie zostały na nas nałożone, za dzieci w domach trudnych, cierpiących przemoc. Dzieci pierwsze witały Jezusa w Jerozolimie, więc dzisiaj szczególnie myślmy o dzieciach, dla których ten czas jest trudny - podkreślał arcybiskup.
Abp Grzegorz Ryś dodał, że ta niedziela nie jest tak radosna jak co roku. - Nie ma śpiewów, ale zamiast tego jest blisko 4 tys. chorych w Polsce, prawie 80 zmarłych. Potrzebujemy pokrzepienia.
Arcybiskup przyznał, że, mówiąc o potrzebie pokrzepienia, myśli o znajomym lekarzu, który jest na dyżurze od 24 godzin, a czeka go jeszcze kolejnych 12 godzin.
Koronawirus - co musisz wiedzieć?
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |