Otruł cztery szczeniaki i je wyrzucił. Teraz szuka go policja
Funkcjonariusze z Aleksandrowa Łódzkiego wciąż poszukują sprawcy, który znęcał się nad zwierzętami. Jeden z czterech szczeniaków zmarł.
Dwa pozostałe są w lepszej kondycji i prawdopodobnie przeżyją. - O pozostałe psy po prostu walczymy. Jeden jest bardzo słaby i nie wiadomo co z nim będzie - mówi pracownik gabinetu weterynaryjnego z Łowicza Jolanta Wojciechowska.
Szczeniaki zostały odnalezione w środku lasu w miejscowości Sanie.- Zostały prawdopodobnie otrute. Pieski są wychudzone, na pewno miały właściciela, ponieważ jeden z nich posiada obrożę. Szukamy osób, które rozpoznają te zwierzaki. To psy, które mają ok. 6-7 miesięcy. Przypuszczamy, że nie są z najbliższej okolicy, więc ktoś z premedytacją je opuścił - informuje Katarzyna Rezler z magistratu w Aleksandrowie Łódzkim.
Dochodzenie prowadzone jest pod kątem znęcania się nad zwierzętami. Burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego wyznaczył nagrodę w wysokości 2 tys. zł dla osoby, która wskaże sprawcę tego czynu.
Posłuchaj relacji i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI ZE ZGIERZA |
Bydlak! Poprostu bydlak! Brak mi słów. Strasznie przykre!
A kto powiedział, że to mężczyzna jest sprawcą?
Złapać gnoja i też go otruć!!! Nie mam szacunku ani litości dla takich debili.
Bydlak!