Najbardziej kolorowy festiwal zagościł w Łodzi [GALERIA ZDJĘĆ]
Na łódzkich błoniach przy ul. Konstantynowskiej w niebo wystrzeliły kolorowe chmury holi. Do Łodzi powrócił Festiwal Kolorów.
Ilona Glanowska ze Stowarzyszenia Festiwal Kolorów mówi, że imprezie towarzyszy wiele atrakcji. - Cały czas bawimy się podczas koncertów i występy DJ-ów. O każdej pełnej godzinie wyrzucamy w górę kolory holi. Powstaje wielobarwna chmura, która - opadając - koloruje wszystkich od stóp do głów.
Festiwal Kolorów cieszy się ogromną popularnością i co roku biorą w nim udział tysiące łodzian. - Wszyscy chcą się poczuć jak dzieci, obudzić w sobie nowe pokłady energii i zobaczyć świat we wszystkich możliwych kolorach. To jest ten magnez - tłumaczy Ilona Glanowska.
Impreza potrwa do godziny 20. Specjalny autobus uruchomiło MPK. Linia T4 kursuje do końca festiwalu ze stacji Łódź Kaliska na Brus.
Zupełnie nie rozumiem tych młodych ludzi. A nie lepiej byłoby mazać się farbami olejnymi, są bardziej trwałe i zapewne trzymałby kolor do kolejnego festiwalu.