Karetki tylko państwowe. W Łódzkiem przygotowują się do wprowadzenia nowych przepisów
Za kilka dni ogłoszony zostanie konkurs na nowego operatora systemu ratownictwa medycznego w regionie. Od kwietnia, zgodnie z ustawą, dysponentem karetek może być tylko podmiot publiczny. Zamiast dwudziestu rejonów operacyjnych, będzie tylko jeden na całe województwo.
- Będziemy mieli inną organizację systemu państwowego ratownictwa medycznego. Ustawa wprowadzająca upublicznienie przewiduje utworzenie konsorcjum. Do konkursu mogą przystąpić podmioty publiczne, które mogą współpracować w określonym celu - tłumaczy zmiany Marcin Szmaja z wydziału Bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi.
Dziś region łódzki jest podzielony na dwadzieścia rejonów operacyjnych. Większość obsługiwanych jest przez prywatną firmę Falck Medycyna oraz przez Wojewódzką Stację Ratownictwa Medycznego. - Na dzisiaj Falck Medycyna posiada bezpośredni kontakt z NFZ w dziewięciu rejonach operacyjnych województwa łódzkiego i w dwóch jesteśmy podwykonawcą tych świadczeń. Rozważamy wszelkie prawnie dozwolone możliwości, aby odnaleźć się w nowej dla nas sytuacji - podkreśla Wojciech Jóźwiak, rzecznik Falck Medycyna.
W konkursie zamierza wystartować konsorcjum, którego liderem jest Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego. - Stacja jest do tego przygotowana, kończymy konkurs na świadczenie usług w Zespołach Ratownictwa Medycznego przez ratowników i pielęgniarki. Poczyniliśmy też odpowiednie zakupy sprzętu medycznego, w tym również ambulansów ratunkowych. Jesteśmy przygotowani, by pacjenci mieli świadczone - informuje Adam Stępka z WSRM.
Obecnie Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego obsługuje Łódź, Zgierz, Skierniewice i Rawę Mazowiecką.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI ZE SKIERNIEWIC |