"Who will write our history?" Nancy Spielberg na planie w Łodzi [ZDJĘCIA, ZWIASTUN]
W Łodzi kręcone są zdjęcia do amerykańskiego filmu "Who will write our history?", produkowanego przez siostrę światowej sławy reżysera Stevena Spielberga.
Obraz opowiada o Emanuelu Ringelblumie, żydowskim historyku i twórcy Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego. Film oparty jest na książce Samuela D. Kassowa "Kto napisze naszą historię?". Za reżyserię odpowiada Roberta Grossman, a za zdjęcia - brytyjska operatora Dyanna Taylor.
Dokument kręcony był między innymi na ulicy Włókienniczej i Nawrot w Łodzi. - Szukaliśmy miejsc, które nawiązywałyby do czasów wojny. Oczywiste jest, że Łódź nie została tak zniszczona, jak Warszawa. Tu wciąż są przedwojenne budynki. A poza tym, Łódź Film Commission otworzyła dla nas drzwi i bardzo nam tu pomaga - mówi Roberta Grossman.
W obsadzie nie zabrakło polskich aktorów. W roli Emanuela Ringelbluma zobaczymy Piotra Głowackiego, w jego żonę, Judytę wcieli się Karolina Gruszka. - Polska ekipa jest naprawdę niesamowita. Są utalentowani, profesjonalni i mili. Na pewno jeszcze wrócę do Polski - zachwala reżyserka.
Ze względu na ramy czasowe, film porównywany jest do" Listy Schindlera", ale jak mówi producentka Nancy Spielberg to zupełnie inna historia. - Wiem, ze wielu próbuje znaleźć tutaj paralele, ale to zupełnie inna historia. Przede wszystkim historia do tej pory nieznana. Choć, oczywiście, mam nadzieję, że spotka się z takim uznaniem, jak film mojego brata - dodała.
Amerykańska ekipa w Łodzi pozostanie do 22 maja.
Film dofinansowany został ze środków Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i Mazowieckiego Funduszu Filmowego. Polskim koproducentem jest Match&Spark.
Posłuchaj całego materiału i dowiedz się więcej:
| WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE. SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ. |