Sowy na wierzbie. Niezwykłe towarzystwo przy szkole w Głownie
Na terenie Zespołu Szkół Zawodowych numer jeden imienia profesora Romualda Cebertowicza w Głownie zadomowiło się kilkanaście sów. Ptaki siedzą na wierzbie, tuż obok sal lekcyjnych.
- Sowy upodobały sobie naszą wierzbę - mówi dyrektor placówki Elżbieta Kołodziej. - Z roku na rok ptaków przybywa, początkowo przylatywały dwie, potem były cztery, a teraz jest ich już kilkanaście. To niezwykła sytuacja, bo sowy zwykle niechętnie przebywają w pobliżu ludzi. Okazuje się, że zarówno uczniowie, jak i ptaki czują się tu bezpiecznie.
Ptaki przyzwyczaiły się do uczniowskiego gwaru, a uczniowie nie wyobrażają sobie nauki bez ich pohukiwania. Sowy są traktowane jak swoiste, szkolne maskotki.