PKW: Hanna Zdanowska może się ubiegać o reelekcję na stanowisko prezydenta miasta
Nie ma przeszkód, by prezydent Łodzi Hanna Zdanowska ubiegała się o reelekcję - powiedział Polskiej Agencji Prasowej przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński.
Hanna Zdanowska została prawomocnie skazana za poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera. Sąd Okręgowy w Łodzi utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, który uznał ubiegającą się o reelekcję prezydent Łodzi Hannę Zdanowską winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera i skazał ją na 20 tys. zł grzywny. Orzeczenie jest prawomocne.
Hermeliński powiedział PAP, że kandydat traci prawo wybieralności, jeśli zostanie skazany na karę pozbawienia wolności. - Prezydent Łodzi została skazana na karę grzywny, w związku z tym nie ma przeszkód, aby ubiegała się o prezydenturę - powiedział. Przywołał też art. 11 ust. 2 pkt. 1 Kodeksu wyborczego, który stanowi, że nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.
Zarzuty wobec Hanny Zdanowskiej nie są związane z jej działalnością jako prezydent Łodzi. Oskarżona wielokrotnie podkreślała, że czuje się niewinna. Wyraziła zgodę na podawanie jej pełnego imienia i nazwiska oraz publikowanie wizerunku.
Zdanowska w jesiennych wyborach samorządowych będzie kandydować z poparciem Koalicji Obywatelskiej PO i Nowoczesnej.
PAP
art. 11 ust. 2 pkt. 1 Kodeksu wyborczego, który stanowi, że nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe.
I wszystko na ten temat ,oczywiście PIS ma inne zdanie i zaraz zmieni prawo, ale przypomnę że to suweren jak mawiają ma najwyższe prawo ,więc zobaczmy kogo SUWEREN wybierze.
Może być wybrana ale nie może być zatrudniona zgodnie z ustawą o pracownikach samorządowych
Nie kabaret, tylko obowiązujące w Polsce prawo.
Świetnie, że stało się to tuż przed wyborami. Bardzo jestem ciekaw, co na ten temat sądzą wyborcy.
Co to za kabaret? Na żadnego urzędnika się nie nadaje