Krzysztof Marciniak nowym dyrektorem Teatru Wielkiego w Łodzi
Zarząd Województwa Łódzkiego powołał Krzysztofa Marciniaka na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora Teatru Wielkiego w Łodzi. Zastąpi on na stanowisku odwołanego w czerwcu Pawła Gabarę.
Po odwołaniu w czerwcu ze stanowiska szefa łódzkiej opery Pawła Gabary, obowiązki dyrektora przejął Krzysztof Bogusz, dotychczasowy zastępca dyrektora ds. produkcji. Od środy (13 września) sceną pokieruje solista teatru. Marciniak funkcję będzie pełnił do momentu ogłoszenia konkursu na stanowisko dyrektora Teatru Wielkiego.
Jednak sytuacja w łódzkiej operze nie jest do końca jasna. Decyzja o odwołaniu Gabary została w sierpniu podważona przez wojewodę łódzkiego prof. Zbigniewa Raua. Z kolei marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień skierował sprawę do Sądu Administracyjnego. - W decyzji wojewody chodzi o zarzuty proceduralne, że nie dopytaliśmy związków zawodowych o opinię. My zapytaliśmy organizacje związkowe. Nie wydaje nam się, żeby to mógł być powód do tego, aby kwestionować naszą decyzję - mówi marszałek.
Kandydaturę Krzysztofa Marciniaka, poza zarządem województwa łódzkiego, miały też poprzeć związki zawodowe teatru.
Gratulacje ☺
Gratuluję Krzysiu
To b.dobrze brxmi po imieniu do dyr Krzytof.
Amator spiewu dyrektorem naczelnym. Rzady ciemnoty zwiazkowej nastaly. .
Dzięki międzynarodowym kontaktom nowego dyrektora i jego wyjątkowej pozycji na polskiej scenie muzycznej TW ma wreszcie szansę! Nigdy więcej lepszych solistów niż nasi!
W końcu!
Teatr nie wstanie z kolan. :) zwłaszcza przy panu Marciniaku
Białkozwiazki i Zenkomataczenia i makowskichzy :)
wara od producenta.
Panie Krzysztofie, trzymam kciuki. Wierzę, że przywróci Pan ten cudowny budynek do łask. Pomyślności!
Pozdrawiam wszystkich miłośników TW. Lucek z Bałut
jako pracownik Teatru jestem bardzo ciekaw, kto pisze komentarze. Kumple - dyletanci... A kto teraz pracuje w Teatrze? Jakim doświadczeniem wykazuje się ekipa byłego dyrektora? Jeżdżą na zagraniczne (branżowe) konferencje - nikt poza dyr o tym nie wiedział, udają że zespoły artystyczne nie istnieją, "producentem" jest człowiek, który nie wie nic o produkcjach teatralnych, do tego przekręty, premie, nieobecność w pracy, trucie pracowników jakąś chemią i do tego opera (!!!) dla centrum handlowego.
Nasz teatr nigdy nie upadł niżej, chyba że za Nowickiego. Krzysztof - gratulacje i zrób z tym całym tałatajstwem porządek. Serdeczności!
Tak oto marionetki zwiazkow zawodowych powsadzaja na stanowiska swoich kumpli-dyletantow. Zaklad ze tak zaraz bedzie?!
Wspaniała wiadomość! Całe życie na to czekaliśmy.
i nieszczęście gotowe.
Tylko zdjecie dajcie aktualne.Toż 30 lat temu tak wygladal...
O Jezu...
Brawo zwiazkowcy!!!Wspolrzadzicie Teatrem!