Wojewoda unieważnił decyzję o odwołaniu dyrektora łódzkiej opery
Wojewoda Łódzki prof. Zbigniew Rau unieważnił decyzję Zarządu Województwa Łódzkiego o odwołaniu dyrektora naczelnego Teatru Wielkiego w Łodzi Pawła Gabary.
Taką decyzję podjęto w czerwcu. Motywowano ją między innymi pogarszającą się sytuacją finansową łódzkiej opery w ostatnich dwóch latach. Jednak według wojewody łódzkiego, zarząd województwa nie spełnił wymogów formalnych w procedurze odwoławczej. Chodzi między innymi o nieprzeprowadzenie konsultacji ze wszystkich związkami zawodowymi działającymi w teatrze.
Czytaj także i dowiedz się więcej: Decyzja wojewody łódzkiego, treść uchwały
Marszałek województwa łódzkiego Witold Stępień zaznacza jednak, że wszystkie organizacje związkowe wydały opinie w tej sprawie. - Wojewoda dopatrzył się, że nie pytaliśmy dwóch organizacji, które tam jakoby funkcjonują. Według tej informacji, którą mieliśmy od dyrektora Gabary jak również od związkowców, dwie organizacje połączyły się w jedną. My pytaliśmy się tej jednej, a te dwie ciągle się zarejestrowane jako stowarzyszenia w rejestrze stowarzyszeń, stąd ta rozbieżność, wydaje się, że mająca charakter formalny - tłumaczy marszałek.
Takie stanowisko przedstawiły też związki zawodowe teatru w oświadczeniu przekazanym do mediów. Jak dodaje marszałek Stępień zarządzenie wojewody nie zmienia sytuacji teatru. Marszałek zapowiada też ogłoszenie konkursu na dyrektora naczelnego Teatru. - Możemy odwołać się do sądu administracyjnego od tej decyzji, jeśli pozostaniemy w sporze to właśnie sąd będzie podejmował dalsze decyzje - mówi marszałek Stępień.
Na odwołanie się od decyzji wojewody zarząd województwa łódzkiego ma 30 dni.
Oświadczenie NSZZ Pracowników Kultury i Sztuki przy Teatrze Wielkim w Łodzi w sprawie próby przywrócenia byłego dyr. TWŁ do pracy
W związku z zarządzeniem Wojewody Łódzkiego p. Zbigniewa Raua w sprawie uchylenia uchwały Zarządu Woj. Łódzkiego o odwołaniu p. Pawła Gabary ze stanowiska Dyrektora Naczelnego Teatru Wielkiego w Łodzi (TWŁ) informujemy, że Zarząd Woj. Łódzkiego w procesie odwoławczym zwrócił się do aktualnie działających w TWŁ organizacji związkowych o opinie. Wszystkie organizacje związkowe swoje opinie wydały.
Wojewoda łódzki zarzucił Zarządowi Województwa brak opinii dwu związków zawodowych: Związku Zawodowego Solistów Śpiewaków TWŁ i Związku Zawodowego Artystów Chóru TWŁ.
Niniejszym informujemy, że oba wymienione związki zawodowe od około trzech lat nie działają w naszym Teatrze. Z tego, co wiadomo, związki te nie posiadają żadnych członków, ani organów, które mogłyby wydać jakąkolwiek opinię. W czerwcu 2014 r. (styczeń 2015 – wpis KRS) większość członków wymienionych związków wstąpiło w szeregi NSZZ Pracowników Kultury i Sztuki przy Teatrze Wielkim w Łodzi.
W obliczu nowej sytuacji spowodowanej zarządzeniem Wojewody Łódzkiego p. Zbigniewa Raua - podtrzymujemy wcześniejsze stanowisko i w pełni popieramy decyzję Zarządu Woj. Łódzkiego o odwołaniu p. Pawła Gabary ze stanowiska Dyrektora Naczelnego naszego Teatru.
Przypominamy, że na nasz wniosek Prokuratura prowadzi dwa dochodzenia w sprawie o niegospodarność oraz zagrożenie życia i zdrowia pracowników naszego Teatru. Jako związki pozostajemy w sporze zbiorowym z p. Pawłem Gabarą. Urząd Marszałkowski prowadzi kontrolę finansów naszego Teatru znajdujących się obecnie w wyjątkowo złej kondycji właśnie w wyniku decyzji p. Pawła Gabary.
Wyrażamy ogromne ubolewanie, że Wojewoda Łódzki, p. Zbigniew Rau został wprowadzony w błąd co do istnienia organizacji związkowych od lat nie działających w Teatrze Wielkim w Łodzi.
Zawsze może się zatrudnić jako solistka. ;)
Zwiazki zawodowe w teatrzyku mierne ale wierne dyrektorce
Bo pewnie dyrektorka chce zostać dyrektorką........
Bulwersujace jest, ze urzad z dyrektorka na czele kolaboruje ze zwiazkowcami.
Jeśli dobrze pamiętam to żyjemy w państwie demokratycznym i istnieje coś takiego jak domniemanie niewinności . Mam propozycję dla związków zawodowych. Powrót poprzedniego dyrektora N. Będziecie siedziec cicho i nie rozbrajać teatru od środka. Wtedy nie było zmiłuj. Nikt nie wychylił się żeby wcześniej odwołać N. ! Wreszcie normalny dyrektor który jest niewygodny kilku osobom ze związków. I bardzo dobrze że Wojewoda wkroczył na ten folwark związków zawodowych.
Myślę, że procedury są spoko. Wojewoda właśnie szuka jakiejś, by z twarzą wyjść z tego, w co wrobił go P. Gabara.
Ktoś nie dopełnił procedur? Pozdrowienia i gratulacje!
Hej "ty", co umiesz czytać ze zrozumieniem. Gabara wrócił do pracy? Nie. To po co się odzywasz?
Na chłopaki rozum..ty nawet czytać że zrozumieniem nie potrafisz
Poczytaj Rozstrzygnienie nadzorcze z dnia 10 sierpnia Wojewody Łódzkiego
To może zrozumiesz więcej.
Jeśli dobrze zrozumiałem to sprawa wygląda tak. Dyr. dostarczył do Marszałkowa listę związków działających na terenie teatru. I powiedział, że to te organizacja trzeba pytać o opinie i takie tam.
Następnie dyr. został odwołany. Bywa.
Następnie dyr. pobiegł na skargę do wojewody, że marszałkowo nie dopełniło formalności odwołując go. Niedopełnienie polegało na niezapytaniu dwóch organizacji, które: po pierwsze nie funkcjonują, bo nie mają członków, po drugie nie były ujęte na liście związków od dyr. do marszałkowa.
Czyli były dyr. w sumie poskarżył się wojewodzie na samego siebie. No bo to on dostarczał listę do marszałkowa. Marszałkowo zgodnie z procedurą spytało wszystkich, których należało spytać i o których wiedzieli. A wiedzieli od dyr.
Wniosek: nie dziwię się pracownikom teatru, że robili wszystko, by usunąć Pawła Gabarę. Ktoś, kto knuje takie dziecinne intrygi, by zostać przywrócony do pracy i jeszcze sądzi, że to się uda nie powinien być dyrektorem czegokolwiek. Jeśli już to kierownikiem - najwyżej szatni. W szatni, mając bezpośredni kontakt z klientem trzeba się uśmiechać. A w uśmiechaniu się były dyr. jest mistrzem.