Ostatnie pożegnanie Szymona Romańczuka, prawosławnego arcybiskupa Łodzi i Poznania [ZDJĘCIA]
Przedstawiciele władz samorządowych, wspólnot wyznaniowych oraz bliscy arcybiskupa Szymona wzięli przed południem udział w uroczystościach pogrzebowych, które odbyły się w cerkwi św. Aleksandra Newskiego przy ul. Kilińskiego w Łodzi.
Szymon Romańczuk z Łodzią był związany od 1981 roku, kiedy objął katedrę łódzką i poznańską. Ks. Eugeniusz Fiedorczuk, proboszcz katedralnej parafii prawosławnej w Łodzi jego posługę wspomina bardzo dobrze. - 24 lata temu przyjąłem tutaj święcenia z rąk jego ekscelencji - opowiada. - Przed 24 lata był jak ojciec. To człowiek, który kochał ludzi, pomagał im. Potrafił wysłuchać każdego człowieka.
Arcybiskup Szymon urodził się w 1936 roku na Podlasiu. Studiował w Mińsku, a po powrocie do Polski uczył języka rosyjskiego, białoruskiego i łaciny.
- Jego lekcje były fantastyczne - wspomina Eugeniusz Ławreszuk, jeden z jego byłych uczniów. Pamięta go, jako nauczyciela pełnego pasji. - Potrafił wszystkich zainteresować. Nawet ci, którzy nie znali rosyjskiego i nie chcieli się uczyć tego języka, już w drugim półroczu mieli bardzo pozytywne oceny.
Kolejna część uroczystości w południe - na cmentarzu prawosławnym na Dołach.
Abp Szymon Romańczuk zmarł w środę rano, po długiej chorobie. Miał 81 lat.