Komisje sprawdzały, czy obozowiska w Łódzkiem są bezpieczne
Przeprowadzono kontrole obozów harcerskich w województwie łódzkim. Obozowiska odwiedzali strażacy, policjanci i przedstawiciele kuratorium.
- Kontrole odbyły się w powiatach pajęczańskim, wieluńskim opoczyńskim i piotrkowskim - opowiada starszy kapitan Jędrzej Pawlak, rzecznik komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi. - Przeprowadziliśmy 5 kontroli, we wszystkich przypadkach nie było zastrzeżeń co do kwestii bezpieczeństwa - zapewnia.
Kierownictwo obozu w Załęczu Wielkim koło Wielunia, jeszcze przed nadejściem burzy zdecydowało o ewakuacji namiotów. - Mieliśmy przez kilka dni burze praktycznie codziennie i byliśmy przygotowani na taką sytuację - relacjonuje opiekun grupy Katarzyna Darszewska. - Podczas ostatniej nocy w ogóle nie wracaliśmy do obozu, tylko zostaliśmy w budynkach, oglądaliśmy filmy i mieliśmy inne zajęcia - dodaje jeden z uczestników.
W ośrodku w Załęczu Wielkim nie ma nawet zasięgu telefonów komórkowych. Do jego bram prowadzi tylko jedna, wąska i wyboista droga przez las. Oprócz pola namiotowego, położonego miedzy drzewami, są tutaj murowane budynki, oddalone od lasu o kilkadziesiąt metrów.
Łódzki kurator oświaty, Grzegorz Wierzchowski, potwierdza, że miejsca, w których przebywają harcerze są dobrze zabezpieczone. - Ekipy pojawiły się w 4 powiatach: pajęczańskim, piotrkowskim, opoczyńskim i wieluńskim. W tych miejscach, gdzie były zgłoszone obozowiska harcerzy. Przeprowadzone kontrole, jak do tej pory, nie wykazały zagrożeń.
Kuratorium organizuje również pomoc psychologiczną dla uczestników obozu w Suszku i ich rodzin. Mają w tym pomóc szkoły, do których uczęszczają harcerze. - Kontaktujemy się z dyrektorami szkół, których uczniowie uczestniczyli w obozie w Suszku. Dyrektorzy zapewnią pomoc psychologiczną, oraz wszelką inną, jaka tylko będzie możliwa z naszej strony, dla uczestników tego obozu i ich rodziców.
O oferowanej pomocy przeczytasz tutaj.
Czytaj także: Tragedia w Suszku. Harcerze wrócili do Łodzi
Jak dodaje kurator, aktualnie nie ma alertów pogodowych dla województwa łódzkiego. Dlatego obozowiska mogą dalej funkcjonować.