Transatlantyk 2017. Edward Norton w łódzkim Teatrze Wielkim [ZDJĘCIA+WIDEO]
Amerykański aktor był gwiazdą specjalną tegorocznej edycji międzynarodowego festiwalu Transatlantyk. To jego pierwsza wizyta w Polsce.
Po entuzjastycznym przyjęciu przez festiwalową publiczność, Edward Norton podzielił się wspomnieniem związanym z Polską. - Byłem w Polsce kiedy kręciliśmy Grand Budapest Hotel. Pracowaliśmy wprawdzie w Goerlitz w Niemczech, ale wystarczyło przejść przez most i już się było w Polsce. Przechodziliśmy przez most po żubrówkę. To było, dotychczas, moje jedyne doświadczenie z Polską... - żartował aktor.
Radio Łódź płynie z Transatlantykiem. Codzienne studio festiwalowe [RELACJE, ZDJĘCIA]
Norton wspominał też w Łodzi swoje początki związane z aktorstwem i moment, w którym zainteresował się sztuką teatralną. - Była pewna dziewczyna, która wychowywała się w sąsiedztwie i była dla nas kimś w rodzaju niani. Chodziła do miejscowej szkoły teatralnej. Kiedy miałem 5 lat zobaczyłem ją występującą w miejscowym, szkolnym teatrze i zrobiło to mnie ogromne wrażenie. Dziewczyna postanowiła, że zapisze mnie na zajęcia teatralne dla dzieci i taki był właśnie początek.
Edward Norton odpowiadał też na pytania łódzkiej publiczności. Spotkanie trwało około godziny, poprowadził je dziennikarz, Michał Oleszczyk.
Zobaczcie początek rozmowy z Edwardem Nortonem:
Posłuchaj relacji ze spotkania:
Norton wziął także udział w gali zamknięcia festiwalu Transatlantyk i odebrał specjalną nagrodą Transatlantyk Glocal Hereo Award.