Szpital wojewódzki w Skierniewicach odwoła się od decyzji w sprawie sieci szpitali
Placówka, jako jedyna o randze wojewódzkiej, zakwalifikowana została do pierwszego, najniższego poziomu w sieci. Oznacza to, że szpital otrzyma fundusze na funkcjonowanie tylko podstawowych oddziałów, takich jak wewnętrzny, położnictwo i ginekologia, oraz pediatria.
W szpitalu zmieni się przede wszystkim struktura organizacyjna. - Niektóre oddziały tylko formalnie przestaną istnieć - tłumaczy rzecznik placówki, Paweł Bruger. - W praktyce będą one dalej pracowały, ale jako pododdziały, np. kardiologia czy gastroenterologia zostaną wchłonięte do oddziału internistycznego. Szpital bardzo zmieni się strukturalnie, co może oznaczać utrudnienia w dostępie do opieki specjalistycznej.
- Mamy siedem dni na zgłoszenie protestu do dyrektora łódzkiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia - wyjaśnia rzecznik szpitala. - Jeśli dyrektor nie przychyli się do naszego protestu, możemy odwołać się do ministra zdrowia. Oczywiście, jeżeli zajdzie potrzeba, skorzystamy z tej możliwości.
Poza siecią znalazły się laryngologia i okulistyka. O fundusze na funkcjonowanie tych oddziałów szpital ubiegał się będzie w konkursach ogłaszanych przez NFZ.