Urolog zatrzymany ws. gwałtu na pacjentce
Młoda kobieta oskarża o gwałt lekarza urologa z radomszczańskiego szpitala powiatowego. W środę (1 marca) mężczyzna został zatrzymany.
Informację o zatrzymaniu potwierdził Radiu Łódź rzecznik Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim, Sławomir Kierski. - Wczoraj zgłosiła się do nas młoda kobieta - wyjaśnia. - Mówiła, że została zgwałcona przez lekarza szpitala powiatowego w Radomsku. Ten gwałt miał mieć miejsce w jednym z gabinetów przychodni przy ulicy Szpitalnej. Dziś rano wskazany przez kobietę lekarz został zatrzymany.
Prokurator w ciągu 48 godzin od chwili zatrzymania musi podjąć decyzje o dalszym postępowaniu w tej sprawie. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radomsku.
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |
Sprawa jest bardzo podejrzana. Aż się prosi o przeniesienie jej do innego miasta.
Cała sprawa jest mocno podejrzana. Dlaczego "zgwałcona" nie krzyczała wzywając pomocy, skoro obok czekał jej towarzysz? Skąd takie skwapliwe aresztowanie na 3 miesiace?!
Ginekolog zgwałcił młodą pacjentkę?
Agnieszka Drzewiecka
17.03.2016 AKTUALIZACJA: 17.03.2016 18:50
Często jest to wina pacjentek bo są tępe i naiwne i zacofane. Wstydzą się partnera przy badaniu ginekologiczny krocza czy porodzie. A mamy prawo do obecności nawet w szpitalu podczas badań czy zabiegów mieć osobę bliską ust 2008 r art 21 Prawo Pacjenta i decyduje pacjent o obecności nie zboczy lekarz bo tacy tylko wypraszają z badania osobę bliską. Tylko gdy jest zakaz odwiedzin w szpitalu np. Ptasia Grypa może ale nie musi odmówić obecności! !! A gdy będzie oskarżony bezzasadne to reszta lekarzy się nauczy że musi się zachowywać jak w cywilizowanych państwach gdzie nie ma Prawa być sam na sam lekarz z pacjentom jest partner gdy go brak musi być położna zgłaszane jest to podczas rejestracji u lekarza! !
w Radomsku nie ma ulicy Szpitalnej....