Korki kontra wygoda. Samochodem po powiecie bełchatowskim
Bełchatów i powiat bełchatowski od wielu lat utrzymują się w krajowej czołówce jeżeli chodzi o liczbę aut przypadających na jednego mieszkańca. Samochodów cały czas przybywa.
Samochód przypada niemal na każdego mieszkańca. Tylko w ubiegłym roku zarejestrowano prawie 10 tysięcy nowych pojazdów, mówi Elżbieta Świerk z bełchatowskiego starostwa.- Nawet jeżeli odejmiemy te wyrejestrowane, to i tak przybyło co najmniej 8 tysięcy.
Efekty rosnącej liczby aut są odczuwalne. Mieszkańcy narzekają na zbyt duży ruch w mieście i brak miejsc parkingowych. - W godzinach szczytu, między godz.15 a 17 jeździ się okropnie - przyznają. - Ale chyba nie tylko w Bełchatowie są takie problemy. Coś za coś, korki są efektem wygody i społecznego rozwoju - tłumaczą sytuację mieszkańcy miasta.
Bełchatowskie starostwo informuje o ponad 105 tysięcach zarejestowanych pojazdów.