To zemsta za Ełk, tak będzie w całej Polsce. Koledzy sprawców pobicia Pakistańczyka grożą samosądem?
W łódzkiej prokuraturze trwa przesłuchanie pobitego wczoraj w Ozorkowie 44-letniego obywatela Pakistanu. Do budynku przyjechali także znajomi osób, które zaatakowały mężczyznę. "Stało się jak się stało. Oni wiedzą dlaczego. Za Ełk. Tak będzie w całej Polsce" - powiedzieli reporterowi Radia Łódź.
W budynku przy ulicy Dąbrowskiego pojawiła się najbliższa rodzina i przyjaciele pobitego.
Po rozmowie z 44-latkiem prokuratura przesłucha czterech podejrzany mężczyzn w wieku od 17 do 35 lat.
Do napaści na obywatela Pakistanu doszło w nocy z poniedziałku na wtorek przy ulicy Wyszyńskiego w Ozorkowie. Mężczyzna wyszedł do sklepu i został zaatakowany przez grupkę mężczyzn. Ma złamany nos i wybite zęby. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia.
Polacy niechętni obcokrajowcom. Rośnie agresja
Przedstawiciele Centrum Dialogu im. Marka Edelmana w Łodzi zauważają, że niechęć do przedstawicieli innych narodów wzrasta. - Każdego dnia słyszymy i obserwujemy te niepokojące sygnały. To nas bardzo smuci - mówią Joanna Podolska, Justyna Tomaszewska i Eliza Gaust. - Wciąż zastanawiamy się jak reagować. Staramy się mówić o wartości różnorodności społecznej i kulturowej, chodzimy z tym przekazem do szkół, na uczelnie. Pamiętajmy, że nie wszyscy reagują źle na odmienność - dodają rozmówczynie Radia Łódź. - Organizujemy np. Żywą Bibliotekę - akcję, w której biorą czynny udział właśnie obcokrajowcy. Spotykamy się przy tej okazji z wieloma bardzo pozytywnymi reakcjami, świadczącymi o wrażliwości i otwartości. Potrzebne jest inne nastawienie do świata. Nie można się zamykać - podkreślają.
A w Radio Łódź, POrównują trzech żydów do trzech Króli, co za zwyrodnienie