Zgierz ma problem z pijanymi bezdomnymi
Mieszkańcy osiedla Milenijna w Zgierzu narzekają na uciążliwych bezdomnych, którzy regularnie piją alkohol.
Zgierzanie podejrzewają, że to wina niedawno otwartego Domu Schronienia dla Samotnych i Potrzebujących imienia Matki Teresy z Kalkuty. Napisali nawet w tej sprawie list do prezydenta Zgierza.
Pijani siedzą często koło śmietnika. - Widać wiele osób, które śpią na ulicy, a odkąd istnieje dom schronienia to liczba bezdomnych w naszej okolicy wzrosła - narzeka zgierzanka. - Sklepowa przychodzi tutaj, żeby zabierać butelki od nich. Poza tym oni rozwalają śmieci, to jest jeden wielki bałagan.
W ośrodku poinformowano nas, że na jego teren nie wolno wnosić alkoholu. - Mamy 70 osób i to w większości są osoby uzależnione od alkoholu. Byli na leczeniu, ale nie poradzili sobie i dalej piją - wyjaśnia pracownik domu. - Kiedy ktoś spożyje wysokoprocentowe trunki to wypraszamy go, a co on tam robi dalej to ciężko stwierdzić.
Posłuchaj i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |