Logo Radio Łódź

Papież w Częstochowie i na krakowskich Błoniach. Drugi dzień wizyty Franciszka w Polsce

W czwartek ojciec święty odwiedził Częstochowę i klasztor na Jasnej Górze, gdzie została odprawiona msza z okazji 1050-lecia chrztu Polski. Po południu Franciszek wraca do Krakowa, gdzie odbierze klucze do bram miasta, a później z Pałacu Biskupiego wyruszy tramwajem w kierunku Błoń.

(Fot. Konferencja Episkopatu Polski)

Z samego rana papież Franciszek złożył wizytę Siostrom Prezentkom. Potem odwiedził leżącego w szpitalu kardynała Franciszka Macharskiego. Była to prywatna, spontaniczna wizyta. 

Później papież wyjechał do Sanktuarium Maryjnego na Jasnej Górze. Na własną prośbę udał się tam samochodem, a nie helikopterem, jak pierwotnie planowano. Powodem zmiany były niekorzystne warunki pogodowe.
Na czas przejazdu kolumny papieskiej wstrzymany został ruch samochodów na autostradzie A4 w kierunku Katowic, a następnie na DK1 w kierunku Częstochowy.

Przy wejściu do Sanktuarium Ojciec Święty przywitał się z osobami oczekującymi go. Pogładził i pobłogosławił niepełnosprawne dziecko i jego rodziców. Następnie Franciszek udał się do kaplicy z cudownym obrazem.
Na stojąco przywitał Matkę Bożą, kiedy uroczyście osłonięto obraz. Przez chwilę modlił się skupieniu i milczeniu. Następnie złożył u stóp Matki Bożej złotą różę.

Paulini ofiarowali papieżowi kopię cudownego obrazu jasnogórskiego w skali 1:1. Franciszek otrzymał też pozłacany kielich mszalny. Rzecznik Jasnej Góry o. Sebastian Matecki, podkreślił, że kielich jest ozdobiony herbem papieskim, herbem zakonu paulinów oraz wizerunkiem Matki Bożej Jasnogórskiej.

Na Jasnej Górze Franciszek odprawił Mszę dziękczynną za 1050 lat chrześcijaństwa w Polsce. - Bóg zbawia nas czyniąc się małym i bliskim. Przychodzi na świat w sposób najprostszy, jako dziecko zrodzone przez matkę - mówił papież. 
Franciszek zwracał też uwagę, że Bóg nie utrzymuje dystansu, ale jest bliski i konkretny, troszczy się o nas, nie decydując za nas i nie zajmując się kwestiami władzy.- Pragnienie władzy, wielkości i sławy jest rzeczą tragicznie ludzką - podkreślał papież. Dodał, że dążenie do wielkości jest wielką pokusą, która stara się wkraść wszędzie.

Czwartek powitał pielgrzymów obfitym deszczem (Fot. Światowe Dni Mlodzieży)

O godzinie 17 rozpocznie się uroczystość przekazania papieżowi kluczy do Krakowa. Następnie z Pałacu Biskupiego przy ulicy Franciszkańskiej Franciszek tramwajem przejedzie na Błonia. Z tej okazji krakowskie MPK przemalowało tramwaj na biało-zółto, z hasłem Światowych Dni Młodzieży wypisanym w sześciu językach. Z papieżem na Błonia pojedzie grupa około 30 niepełnosprawnych. Podczas ceremonii powitania na Błoniach przedstawiciele 187 krajów, uczestniczących w ŚDM, wezmą udział w procesji z flagami. Po odczytaniu fragmentu Ewangelii, papież przemówi do młodzieży. Uroczystość zakończy się modlitwą "Ojcze nasz" oraz błogosławieństwem udzielonym przez Ojca Świętego.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies