Logo Radio Łódź

Miasto kontra sprzedawcy dopalaczy. Pozew trafił do sądu

Zgodnie z zapowiedzią władze Łodzi złożyły w sądzie pierwszy pozew przeciwko właścicielowi budynku, który wynajął lokal na sklep z dopalaczami. Domagają się ponad miliona złotych za obniżanie w ten sposób wartości nieruchomości i pogorszenie warunków życia mieszkańców.

(Fot. Kamila Litman )

Miasto nie ukrywa, że w ten sposób chce działać prewencyjnie i ostrzec innych wynajmujących przed zgodą na taką działalność, ale jednocześnie liczy, że wygra sprawę. - Nie pozostajemy bezczynni i podejmiemy każde dopuszczone prawem działania, żeby skończyć w handlem dopalaczami, które nie tylko szkodzą młodym ludziom, ale stanowią także bardzo duże zagrożenie dla okolicznych mieszkańców - wyjaśnia Grzegorz Gawlik z łódzkiego magistratu.

Władze Łodzi zapowiadają, że wkrótce do sądu trafią kolejne pozwy przeciwko następnym wynajmującym. W Łodzi są co najmniej cztery punkty, w których można kupić dopalacze. Miasto chce, by wszystkie zniknęły z mapy. - Gdybyśmy nie wierzyli, że będą to skuteczne działania, to byśmy takich pozwów nie składali - zaznacza Gawlik. 

ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU 
ZNAJDZIESZ W DZIALE "WIADOMOŚCI". KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ.

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies