Keith David: "Chciałem przyjechać do Łodzi już 40 lat temu"
Amerykański aktor filmowy i teatralny Keith David przyjechał do Łodzi, by poprowadzić warsztaty improwizacji aktorskiej w ramach festiwalu Transatlantyk.
Aktor ma na swoim koncie ponad 150 ról, w tym między innymi w filmie "Armageddon", czy "Miasto Gniewu". Obecnie można go oglądać w filmie "The Nice Guys", gdzie występuje u boku Russella Crowe i Ryana Goslinga. - Po raz pierwszy jestem w Polsce i w Łodzi i bawię się świetnie. Poza tym chciałem tutaj przyjechać już 40 lat temu, kiedy poznałem Ira Aldridg. On jest tutaj pochowany, dlatego zawsze chciałem tu przyjechać - mówi Keith David w rozmowie z Radiem Łódź.
Czytaj także: Irène Jacob opowiadała w Łodzi o Krzysztofie Kieślowskim [ROZMOWA]
Keith David wspominał, że duży wpływ na jego myślenie o aktorstwie miał Jerzy Grotowski. - Kiedy dorastałem byłem bardzo zainteresowany twórczością Jerzego Grotowskiego. Miałem u niego się uczyć, ale wydarzyło się coś wcześniej niezaplanowanego. Uwielbiam jego prace i uważam go za prawdziwie fenomenalnego artystę - mówi aktor.
Czytaj także: Producent filmów Tarantino na łódzkim Transatlantyku
Aktualnie Keith David gra główną rolę we własnym serialu "Greenleaf" wyprodukowanym przez Oprah Winfrey, która również pojawia się w nim na ekranie.
| WIĘCEJ INFORMACJI O KULTURALNEJ ŁODZI I REGIONIE. SPRAWDŹ TEŻ NASZ KALENDARZ WYDARZEŃ. |