Waldemar Buda
Gościem Radia Łódź był Waldemar Buda, poseł Prawa i Sprawiedliwości. W programie "Gość Po 8" rozmawiała z nim Dorota Matyjasik.
Waldemar Buda uważa, że należy przyjrzeć się konstrukcji trasy W-Z, bo wczorajsza ulewa zalała tunel. Zdaniem posła PiS, skoro trasa W-Z była budowana według najnowszych technologii to trudno zrozumieć, dlaczego nie poradziła sobie z odpływem wody. - Ja rozumiem stare konstrukcje, instalacje, one mogły takich elementów odwodnieniowych nie przewidywać. Ale nowa konstrukcja z XXI wieku, która łącznie kosztowała ponad siedemset milionów złotych? Jestem zdziwiony i to jest kolejny dowód na to, że te inwestycje nie do końca są zaplanowane zgodnie z oczekiwaniami łodzian - ocenia Waldemar Buda.
Zdaniem posła sytuacja jest trudna do zrozumienia, ponieważ pierwsze zalanie pojawiło się już po pierwszej sporej ulewie. - Trzeba to zbadać, bo jeżeli faktycznie okaże się, że jest to jakaś wada konstrukcyjna i od początku jest zupełnie źle, no to rolą prezydenta jest wyciągnąć konsekwencje w stosunku do wykonawcy i projektanta, który to źle zaprojektował. Wydaje mi się, że tak faktycznie może być, że jednak tego miasto nie dopilnowało, ponieważ pierwszy porządny, duży deszcz i pierwsze zalanie - mówił gość Radia Łódź.
Wczorajsza ulewa wyłączyła z ruchu tunel pod trasą W-Z.
Potrzebne są stacje kajakowe i gondolowe. Koniecznie trzeba rozpatrzyć tą inwestycje :D
Ale unieczynnienie nowej inwestycji z powodu normalnych wiosennych opadów nie jest normalne. Raczej ZWIK powinien tu odpowiadać dlaczego woda nie odpływa studzienkami.
Pan poseł Buda jest wielkim znawcą tematów od wody lania , od wszystkiego- jak pierwszy sort Polaków , wszystko mu przeszkadza