Lek na nieudane spacery. Łódzki rzecznik pieszych
Poruszanie się po łódzkich ulicach bywa prawdziwym wyzwaniem: nierówne chodniki, rozjeżdżone trawniki, brak koszy oraz miejsc, gdzie można na chwilę odpocząć. Radni mają na to receptę. Chcą powołać rzecznika osób pieszych.
- Wiele znaków jest źle umieszczonych, pieszy który jest nieuważny, zalicza jeden, drugi, trzeci znak głową - mówi radna Urszula Niziołek Janiak. - Tu mamy przystanek autobusowy przy Saspolu, nie ma ławki, i do tego stoi słupek na środku chodnika - dodaje radna PO.
- Idąc chodnikiem większą grupą, trzeba chodzić bokiem lub gęsiego - dodaje Tomasz Bużałek z Łódzkiej Inicjatywy na Rzecz Przyjaznego Transportu.
Posłuchaj relacji naszego reportera i dowiedz się więcej:
O tym, czy rzecznik osób pieszych w Łodzi zostanie powołany, radni mają rozmawiać w środę, 30 marca, podczas sesji Rady Miejskiej.
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |
Ale dla przyzwoitości powinien poruszać się pieszo. Stanowisko wskazane dla puszystych z aspiracjami na zrzucenie boczków. ;)