Piotr Adamczyk
Gościem Magdaleny Gałczyńskiej w Rozmowie Dnia był Piotr Adamczyk, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku wojewódzkim.
Ministerstwo Obrony Narodowej chce wycofać się z kontraktu z Airbusem na dostawę dla Wojska Polskiego śmigłowców Caracal - tak wstępnie zapowiedział w poniedziałek szef MON Antoni Macierewicz. Śmigłowce miały być montowane w Łodzi, w państwowych Wojskowych Zakładach Lotniczych. Wiele wskazuje na to, że tak się nie stanie.
Zdaniem Piotra Adamczyka, taka decyzja nie oznacza, że Łódź cokolwiek straci. - To, że krytycznym okiem patrzyliśmy na Caracala było wiadomo w trakcie kampanii wyborczej, a nawet przed. Więc to chyba żadna nowość nie jest. Aczkolwiek nie robił bym z tego tytułu, że wojskowe zakłady w Łodzi nie będą miały pracy - tłumaczył radny.
Radny Adamczyk przekonywał, że znacznie lepszym wyborem dla polskiego wojska będzie wybranie, na przykład, śmigłowców z zakładów w Świdniku lub Mielcu. - Chodzi o to, aby była praca dla pracowników, którzy w Polsce płacą podatki, dla firm, które tu płacą podatki. I żeby ta praca była w pełni za pieniądze, które w całości będą wyasygnowane przez rząd. Mówiliśmy, że Caracal w dużej części będzie produkowany poza Polską, więc trudno mówić, aby to spełniało nasze oczekiwania - tłumaczył radny.
Francuski Airbus, który produkuje Caracale miał ich dostarczyć dla polskiego wojska 50. Połowa z nich miała być montowana w Łodzi.