Tomasz Kacprzak
Gościem Doroty Matyjasik w Rozmowie Dnia był Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi.
Przewodniczący łódzkiej Rady Miejskiej Tomasz Kacprzak nie zamierza podać się do dymisji ani przepraszać. Domagają się tego radni Prawa i Sprawiedliwości.
Kilka dni temu przed siedzibą PiS odbył się polityczny happening młodych działaczy Platformy Obywatelskiej. Palili znicze pod tabliczką z napisem "śp. Konstytucja". Zdaniem Prawa i Sprawiedliwości takie działania w miejscu, w którym zginął działacz PiS Marek Rosiak są haniebne i żądają oni dymisji Tomasza Kacprzaka, który brał udział w demonstracji. - Wypełniam swoje obowiązki i dla mnie sprawa jest zamknięta, a dla radnych Platformy całe to zamieszanie to odwrócenie uwagi od Trybunały Konstytucyjnego - uważa.
Szef Rady Miejskiej tłumaczy, że happening był ogólnopolską akcją. Odbywała się ona właśnie przed siedzibami Prawa i Sprawiedliwości. - Nie wydaje mi się, aby stanie na Pasażu Schillera było czymś złym. Wydaje mi się, że warto pokazywać swoje przywiązanie do konstytucji - dodał.
Tomasz Kacprzak w łódzkiej Radzie Miejskiej ma poparcie Platformy Obywatelskiej oraz Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Posłuchaj Rozmowy Dnia i dowiedz się więcej:
|
ZDJĘCIA, NAGRANIA WIDEO, WIĘCEJ INFORMACJI Z ŁODZI I REGIONU |