Zabójstwo na Piotrkowskiej. Dożywocie dla nożownika
Karę dożywotniego więzienia orzekł łódzki sąd dla sprawcy zabójstwa na ulicy Piotrkowskiej w centrum miasta, Rafała N. Drugiemu z mężczyzn za nieudzielenie pomocy rannemu zasądził 5 miesięcy wiezienia.
Do zabójstwa doszło w połowie lutego ubiegłego roku. 20-letni wówczas Mateusz został ugodzony kilkakrotnie nożem, po tym jak stanął w obronie dziewczyny.
Jego partnerka została uderzona przez jednego z napastników w twarz. Rafał N. twierdził, że potknął się o nogę dziewczyny. Mateusz pobiegł za agresywnym mężczyzną, a ten wyciągnął nóż i wielokrotnie ugodził chłopaka.
Zaatakowanego Mateusza próbowali ratować przypadkowi przechodnie, ale było już za późno. Chłopak zmarł.
Zarówno Rafał N. jak i jego 23-letni kolega Bartłomiej K. zostali zatrzymani tego samego dnia. Na początku maja 20-latek trafił na obserwację sądowo-psychiatryczną. Po badaniach biegli orzekli, że jest poczytalny i będzie mógł odpowiadać przed sądem za zabójstwo. Sprawca podczas zdarzenia był pod wpływem alkoholu i substancji psychotropowej.
Obaj zatrzymani mieli wcześniej konflikty z prawem. 20-latek był kilkakrotnie notowany za rozboje, a jego kolega za przestępstwa narkotykowe.
Rafał N. również podczas pobytu w więzieniu zachowywał się agresywnie. Znęcał się nad 19-letnim współwięźniem, który trafił za kratki w związku z rozbojem. Mężczyzna miał liczne obrażenia ciała. Ze zgromadzonych przez prokuraturę informacji wynika, że Rafał N. popychał, bił, kopał i szarpał 19-latka.
Zgnije w celi, i oby jego geba nigdy swiata nie zobaczyla!!!
I teraz do końca życia będziemy utrzymywali chwasta... Lepiej do kamieniołomu gada dać ,niech zarabia na siebie !!!!!