Piotr Apel
Gościem Doroty Matyjasik w Rozmowie Dnia był Piotr Apel z komitetu Kukiz'15 okręg łódzki.
- Liczymy w Łodzi na piętnastoprocentowe poparcie - tak w nadchodzących wyborach parlamentarnych ocenia szanse Komitetu Wyborczego Kukiz'15 jego lider, Piotr Apel. Jego zdaniem wyborcy docenią między innymi to, że komitet nie wziął kredytu na kampanię wyborczą i stawia na bezpośrednie kontakty z mieszkańcami Łodzi. - Dlatego, że my jesteśmy uczciwi, dlatego, że my grafy fair i nie łamiemy żadnych zasad. To jest jedna rzecz. Warto zajrzeć do naszej strategii, w której przedstawiamy konkretne rozwiązania spraw, które nie są błahe. Nie są to sprawy świato-poglądowe, wyskakującego nagle invitro, palenie trawki, bo to rzeczy, które nie są istotne dla codziennego życia - przekonuje Apel.
Komitet Kukiz'15 będzie przekonywać wyborców wskazując działania, które mają zachęcić młodych ludzi do pozostania w Polsce i inwestycje, które przyczynią się do rozwoju regionu. - Trzeba doprowadzić do sytuacji, w której pieniądze z miasta nie będą szły na kopanie wielkiej dziury, na remontowanie w nieskończoność, tylko na rzeczy, które będą inwestycjami - przekonuje Apel.
Dorota Matyjasik, Radio Łódź: - Co ma pan na myśli, dworzec, trasa WZ?
Piotr Apel: - Trasę WZ, zagrodę jednorożców.
Dorota Matyjasik: - Ten przystanek przesiadkowy jest niepotrzebny Łodzi?
Piotr Apel: - Przystanek jest potrzebny, ale czy wydawanie na niego kroci jest potrzebne? Niekoniecznie. Myślę, że lepszą inwestycją była by inwestycja w geotermię.
Piotr Apel jest na pierwszym miejscu listy kandydatów do sejmu komitetu Kukiz'15 z okręgu łódzkiego.
Panu Aplowi/Apelowi (jak to się to odmienia) chyba nie może przejść przez gardło nazwisko koleżanki z listy. Nazwisko tak trudne do wypowiedzenia to WOJCIECHOWSKA. Ciężko je wymówić gdy się niewiele dla Łodzi zrobiło, a pani Agnieszka Wojciechowska ma zasługi dla Łodzi nieomalże spiżowe.