Logo Radio Łódź

Koniec Widzewa. Klub nie uzyska licencji

W poniedziałek wieczorem prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek napisał na Twitterze, że klub niestety nie chce grać nawet w 2 lidze, a z informacji Bońka wynika, że Widzew nie złoży brakujących dokumentów, aby otrzymać licencję na grę.

(Fot. Robert Zwoliński)

W środę lub czwartek właściciel Widzewa Łódź – Sylwester Cacek ma wycofać się z klubu. Według nieoficjalnych informacji Radia Łódź wszyscy pracownicy Widzewa dostali wypowiedzenia. Może to oznaczać koniec jednego z najsłynniejszych klubów piłkarski w kraju. W ubiegłym tygodniu Komisja Odwoławcza do Spraw Licencji Polskiego Związku Piłki Nożnej nie podjęła decyzji w sprawie Widzewa. Jej obrady zostały przerwane.

Wiesław Wilczyński, który deklarował pomoc dla klubu poinformował wówczas, że do końca czerwca trzeba dostarczyć uzupełniające dokumenty.

- Jestem pewny, że w tej trudnej sytuacji prawnej i finansowej osiągniemy cel. Otrzymanie licencji będzie znakiem, że możemy sobie poradzić i będzie już tylko lepiej. Zgodziłem się naprawiać klub, który jest w głębokim kryzysie i wymaga to ode mnie dużo wysiłku. Szukam nowych rozwiązań, konsultuję się, aby klub mógł uczestniczyć w rozgrywkach drugiej ligi i piąć się w górę – powiedział Wilczyński.

Proces stabilizacji może trwać rok, a nawet więcej. - Nie mamy czasu. Teraz zapoznaję się z wieloma dokumentami, znam stanowisko sądu, syndyka oraz stan finansowy. Czeka mnie ogromna praca. Można powiedzieć, że atmosfera pracy komisji odwoławczej była dobra. Pytania były życzliwe i rzetelne. Jeśli chodzi o finanse to nie jest takie proste. Obecny inwestor włożył bardzo dużo pieniędzy w klub i nie tylko o to chodzi. Każdy koszt, każda złotówka musi być efektywnie wydana. Zasypanie dziury budżetowej pieniędzmi nic nie da. Klub trzeba budować od nowa. Potrzebne jest wsparcie społeczne i od środowiska biznesu - mówił Wiesław Wilczyński.

Przeszkodą w przyznaniu licencji była decyzja sądu, który zmienił układ upadłościowy w likwidacyjny. Łodzianie co prawda złożyli zażalenie i wyrok jest nieprawomocny, ale komisja PZPN nie brała tego pod uwagę.

Widzew wkrótce pokaże, ze jest tym Widzewem

kolejny internetowy napinacz :) pewnie z kałesu :)

hauhaauhau nareszcie

Uwaga! Nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu (przeglądarce internetowej) można zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Zgadzam się z polityką Polityka plików cookies