"Jestem spokojny, ale poprzeczkę stawiam wysoko". Wiesław Wilczyński o ratowaniu Widzewa
Wczoraj (16 czerwca) w mediach pojawiła się informacja, że jest osoba która chce uratować klub piłkarski Widzew Łódź przed upadkiem i przejąć zadłużoną spółkę od Sylwestra Cacka. Wiemy już "kto", teraz pytamy "jak" chce to zrobić.
Prezes honorowy akademii piłkarskiej Barcelony w Polsce Wiesław Wilczyński potwierdził w rozmowie z naszym reporterem, że chce przejąć klub piłkarski Widzew Łódź. Prawdopodobnie w środę (17 czerwca) spotka się w tej sprawie z właścicielem łódzkiego klubu Sylwestrem Cackiem. Jak przekonuje, w życiu gospodarczym i sportowym ludzie powinni osiągać porozumienie. Dodaje, że rozważa oczywiście wejście kapitałowe ale wszystko musi następować po kolei - w sposób przemyślany.
Posłuchaj rozmowy z Wiesławem Wilczyńskim i dowiedź się więcej o sposobach na ratowanie Widzewa:
Wiesław Wilczyński dodał że jeśli uda u się przejąć Widzew, będzie go budował od podstaw: od strony prawnej, organizacyjnej i personalnej, równolegle - wyjaśnia - trzeba przygotować klub do sezonu. Tylko poprzez zorganizowane działanie jest możliwy sportowy sukces.
Wiesław Wilczyński, wcześniej był między innymi wiceministrem edukacji i sportu, członkiem zarządu i prezesem kilku dużych firm. Zarządzał również klubem żużlowym Polonia Piła, w czasach, gdy był on czołowym zespołem w Polsce.
nik wielce bogaty, może ni e golas, ale wielkimi środami nie dysponuje. Spuścił Polonię Piła w nicość w 2001, klub zbankrutował zaraz potem
Wiesław Wilczyński - kilka lat po reaktywacji żużla w Pile zdobył tytuł Mistrza Polski - teraz powtórka z Widzewem !!!!!
aby mu się to udało !!!!!
Tęsknie za Wielkim WIDZEWEM !
Tylko Widzew! Widzew Nigdy Nie Zginie!!!
no to ma sens pomału do przodu oby dał rade
Słuchając go wzbudził moje zaufanie. Oby dał rade.
TYLKO ŁÓDZKI WIDZEW W NASZYCH SERCACH ON!!!!!!