Kamil Wnukowski: Kierowcy jeżdżą wolniej
Już trzynaście osób straciło prawo jazdy na terenie województwa łódzkiego w związku z nowymi przepisami, które weszły w życie 18 maja. Teraz za przekroczenie dozwolonej prędkości o pięćdziesiąt kilometrów w terenie zabudowanym, kierowca traci prawo jazdy na trzy miesiące.
Jak podkreślał w Rozmowie Dnia Kamil Wnukowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, na ulicach widać już pierwsze efekty zaostrzenia sankcji wobec kierowców: - Też jeżdżę po Łodzi, nie tylko służbowo, bo i prywatnie. Muszę przyznać, że przez te dwa dni zauważyłem, że kierowcy chyba jednak nieco zwolnili. Jeżdżą wolniej. Pomyślmy o tym, że w tym jednak chodzi o nasze bezpieczeństwo. To także jest to, że ta kara jest nieuchronna, jest natychmiastowa. Gdy ujawnione zostanie, że przekroczymy prędkość to dokumenty zostaną zatrzymane, uprawnienie do prowadzenia pojazdów będzie nam odebrane aż na trzy miesiące.
Zmiany w przepisach dotyczą również osób, które kierowały pod wpływem alkoholu. Zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje od minimum trzech do piętnastu lat. - Jedyną taką możliwością jest to, że jest ta osoba w zakazie prowadzenia pojazdów, ale może zostać jej wydane uprawnienie do kierowania, jeśli w pojeździe, którym ona kieruje jest zamontowane urządzenie alkolock. Ta osoba posiada wtedy uprawnienia do kierowania, urządzenie alkolock, ale oprócz tego wymagane są od niej dwa dokumenty, czyli świadectwo kalibracji tego urządzenia oraz zaświadczenie ze stacji diagnostycznej, że ten pojazd odpowiada tym dodatkowym warunkom technicznym - tłumaczy Wnukowski.
Zmieniły się też przepisy dotyczące przewożenia dzieci w fotelikach. Z kolei w styczniu 2016 roku specjalnym nadzorem zostaną objęci tzw. młodzi kierowcy.