Fatalny stan Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łodzi [ZDJĘCIA]
Pękające mury, pokoje przypominające cele więzienne i grzyb na ścianach - tak wygląda Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy dla trudnej młodzieży przy ulicy Częstochowskiej w Łodzi.
Dyrektor Placówki Izabela Kołecka od kilku miesięcy zabiega o pieniądze na remont ośrodka, zarówno u władz miasta jak i u sponsorów. Na razie nieskutecznie. Jak dodaje, w ośrodku nie da się normalnie żyć. - W takich warunkach resocjalizujemy młodzież. To jest wizytówka naszego miasta. Jak my mamy pomagać młodzieży? Nie ma gdzie schować pościeli, powinny być kolorowe ściany, wszystko zapada się - wyjaśnia.
Wiceprezydent Łodzi Krzysztof Piątkowski zapewnił, że placówka w najbliższych latach doczeka się remontu. - Wspólnie, mały krokami będziemy przywracać ośrodkowi dawny stan. Chcemy, aby ludzie pracujący i przebywający w ośrodku byli bezpieczni - dodaje.
Dyrektor Izabela Kołecka będzie ubiegała się o środki na remont ośrodka w ramach budżetu obywatelskiego.