Będzie protest pielęgniarek i położnych
Akcje informacyjne, pikiety, marsze milczenia oraz demonstracje tak w całym kraju będą wyglądać zaplanowane na środę (22 kwietnia) protesty pielęgniarek i położnych.
W Łodzi pikieta odbędzie się przed Urzędem Wojewódzkim w Łodzi ul. Piotrkowska 104 w godzinach od 12:00 do 13:30. Podczas pikiety, na ręce Jolanty Chełmińskiej – Wojewody Łódzkiego, zostanie przekazana petycja, w której środowisko pielęgniarek i położnych wyrazi swoje niezadowolenie i obawy.
Siostry będą między innymi domagać się podwyżek płac i zapewnienia odpowiedniej liczby pielęgniarek na oddziałach szpitalnych. Według związkowców środowy protest będzie przygotowanie do strajku ostrzegawczego w maju i generalnego - we wrześniu. Organizatorzy akcji tłumaczą, że są zdeterminowani, bo żadne rozmowy nie załatwiają ich problemów.
Od 20 lat ta grupa zawodowa domaga się podwyżek płac. Protesty i strajk generalny popiera Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych.
I tak nic z tego nie będzie , jak zwykle wyjdzie minister poklepie Panie po ramieniu , uściśnie dłoń , i rozejdą sie do domów , dalej tyko narzekając w dyżurkach . Brak solidarności , i kopanie dołków we własnym środowisku . Obym sie strasznie pomylił
Panie Krzysztofie Babij, napisał Pan parę zdań o proteście i nawet w tak krótkim tekście obraził Pan osoby, o których mowa! Jakie SIOSTRY? To nie są siostry miłosiedzia, a profesjonalistki, które powinny odpowiednio zarabiać. Przez takich ignorantów jak Pan mamy taki wizerunek pielęgniarki w społeczeństwie!
Ja Pracker w niemczech i tutöaj pacjeci mowia prosze siostro.
Sam jesteś siostra- to są Panie Pielęgniarki-niedouczony buchty!!!!!!
Dokładnie tak jak piszą moje koleżanki...siostry są w zakonach.
Można wybaczyć starszej Pani po 70-tce bo ona jest z dekady gdzie to pielęgniarek się tak mówiło ale dziennikarzom tego stulecia....
Siostro ,może do mnie mówić tylko mój brat !
Panie Krzysztofie Babij-proszę używać wlasciwego nazewnictwa.Czy ktos o panu mowi pismak albo skryba? Pielegniarki-nie ,,siostry,,
Siostry to są w zakonie, wstyd ! Pewnie to jakiś podrzędny dziennikarzyna...
Panie redaktorze, nie jestem pana siostrą ani bratem, więc w odniesieniu do środowiska pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych proszę nie zwracać się per "siostro". Jesteśmy wykształconą grupą zawodową po studiach wyższych, z licznymi kursami kwalifikacyjnymi, zawodowymi, specjalizacjami, które obowiązek mamy ukończyć aby pracować na naszych stanowiskach. Nasz zawód wymaga od nas ciągłego podnoszenia kwalifikacji zawodowych, za które często musimy płacić z naszej kieszeni nie dostając w zamian ani złotówki.
Jakie siostry? Siostry są w zakonach. To są pielęgniarki!!! Kiedy wreszcie społeczeństwo rozumie,że siostrami może nazywać nas tylko rodzeństwo.
Tylko nie SIOSTRY! To są PANIE PIELĘGNIARKI! Jak chcecie zobaczyć siostry to idźcie do zakonu!!!!!!!
Siostry sa w zakonie.
Z całym szacunkiem, ale Nie jesteśmy SIOSTRAMI miliona Polaków. Jesteśmy PIELĘGNIARKAMI!!