LCJ Run. Bieg po pasie lotniska w Łodzi
Ponad osiemset osób wzięło udział w sobotnim biegu po pasie startowym łódzkiego lotniska imienia Władysława Reymonta.
Zawodnicy wystartowali pół godziny po północy i pobiegli na dystansie pięciu kilometrów. - To nietypowa impreza, a więc stroje też będą wyjątkowe. Wszyscy uczestnicy startują pod krawatem, na dystansie pięciu kilometrów. Takie biegi odbywają się w Stanach Zjednoczonych cz Berlinie, ale to jedyny takie w Europie bieg nocny, rozgrywany na pasie startowym - tak zapowiadał wydarzenie Bartłomiej Sobecki, organizator imprezy.
Zwycięzcy biegu otrzymali nagrody rzeczowe: pamiątkowe puchary i bony na sprzęt sportowy.
Na starcie nie zabrakło czołowych zawodników z Łodzi, między innymi Tomasza Osmulskiego i Moniki Kaczmarek.