CBA zatrzymało bliskiego współpracownika prezydent Łodzi [aktualizacja]
Chodzi o szefa gabinetu prezydenta miasta - Tomasza P.
- Do zatrzymania doszło wczoraj przed godziną 9:00. Chodzi o podejrzenie korupcji. Agenci CBA dokonali przeszukania w Urzędzie Miasta Łodzi oraz mieszkaniu urzędnika. To są czynności własne biura, które są prowadzone i dlatego nie mogę mówić o szczegółach – informuje Jacek Dobrzyński, rzecznik biura.
Informację o zatrzymaniu potwierdza również rzecznik Prokuratury Okręgowej Krzysztof Kopania. - Zapoznajemy się z materiałami jakie zgromadziło CBA, a na to potrzebujemy czasu. Nie przesądzamy obecnie czy dojdzie do przedstawienia zarzutu - mówi Kopania. Zatrzymany zostanie doprowadzony do prokuratury i najprawdopodobniej zostaną przeprowadzone czynności.
Szef gabinetu prezydenta Tomasz P. pełni tę funkcje od 4 lat, jest między innymi szefem projektu Mia100 kamienic, w ostatnich wyborach został wybrany na radnego Sejmiku Wojewódzkiego.
UMŁ czeka na wyjaśnienia
Po zatrzymaniu Tomasz P. został odsunięty od pełnienia obowiązków. - W związku z dzisiejszymi doniesieniami medialnymi na temat zatrzymania przez CBA dyrektora Tomasza P., informuję, że Urząd Miasta Łodzi nie ma żadnej wiedzy na ten temat. Czekamy na oficjalne stanowisko CBA i prokuratury w tej sprawie i jak najszybsze wyjaśnienie tej sprawy - mówi Marcin Masłowski, rzecznik prasowy prezydenta Łodzi.
- Jestem tym zaskoczony jak wszyscy, którzy Tomasza znają – na gorąco skomentował na antenie Radia Łódź - Bartłomiej Wojdak, dyrektor biura promocji Urzędu Miasta Łodzi. Sprawa może dotyczyć zamówień na kampanie promocyjne miasta, co do której zastrzeżenia złożyła Najwyższa Izba Kontroli. Według Wojdaka zatrzymanie szefa gabinetu prezydent Łodzi nie jest związane z kwestią przetargów na promocję miasta. - Jego osoba stanowi marginalną część tej sprawy. Przypominam, że wspólnie złożyliśmy pozew o zniesławienie. Czujemy się obrażeni i na początku nowego roku odbędzie się pierwsza rozprawa – mówi Wojdak.
Czytaj także:
Opozycja o zastrzeżeniach NIK: Żądamy wyjaśnień od władz. Prawnik miasta: Oskarżenia radnych są nietrafione
PiS chce ujawnienia majątków współpracowników Zdanowskiej
Tomasz P. będzie wyrzucony z PO ?
Prawo i Sprawiedliwość apeluję o usunięcie dyrektora gabinetu prezydenta miasta Tomasza P. z Platformy Obywatelskiej w związku z jego zatrzymaniem przez CBA. Radny Łukasza Magin podkreśla, że Tomasz P. jest nie tylko dyrektorem, ale również radnym wojewódzkim Platformy Obywatelskiej , dlatego dla przejrzystość sprawy powinien zostać przynajmniej zawieszony. - Prezydent Hanna Zdanowska powinna złożyć odpowiednie wnioski do władz ugrupowania – mówi Magin.
Zdaniem radnego PO, Jana Mędrzaka PiS zbyt wcześnie feruje wyroki. - Ja się nie dziwię, że Prawo i Sprawiedliwość przyjmuje taką postawę i po raz kolejny chce zastąpić sądy. Ta reakcja jest dosyć histeryczna, poczekajmy na wyjaśnienia. - zauważa Mędrzak.
Łódzkie PO prawdopodobnie zawiesi Tomasza P., kiedy tylko zostaną mu postawione oficjalne zarzuty.
Prokuratura przesłuchuje świadka
Łódzka prokuratura dodatkowo przesłuchuje jednego ze świadków. Po przesłuchaniu śledczy mają zdecydować czy Tomaszowi P. przedstawione zostaną zarzuty.
WYSŁUCHAJ MATERIAŁU:
a kto go zawiesi? koledzy z zarządu powiatu PO?... ciekawe jak tam sprzedaż pampersów w pobliżu UMŁ? wzrosła?
Tomasza Piotrowskiego - o radnych można po imieniu :)